Cleber będzie w stanie zagrać
Mistrz Polski, Wisła Kraków wczoraj popołudniu wylądował w Barcelonie. Jednym z ważniejszych piłkarzy, który nie udał się w podróż do Serca Katalonii jest kapitan krakowskiej drużyny, Arkadiusz Głowacki.
Z drugiej strony do Barcelony udali się dwaj inni kontuzjowani piłkarze, Cléber Gueder i Piotr Brożek. Ich występ w jutrzejszym pojedynku stoi pod znakiem zapytania, po tym jak nie czuli się najlepiej po meczu pierwszej kolejki polskiej Ekstraklasy, w którym Wisła pokonała Polonię Bytom 1:0.
Po wczorajszym treningu, który odbył się w godzinach wieczornych, Maciej Skorża, trener Wiślaków, był spokojny jeśli chodzi o Clebera, który najprawdopodobniej będzie w stanie zagrać w pierwszym pojedynku. Niemniej jednak pierwsze prognozy zupełnie wykluczały jego udział w tym spotkaniu. Z drugiej strony występ Piotra Brożka jest coraz mniej prawdopodobny, gdyż stan jego zdrowia nie poprawia się.
Wisła ostatni trening przeprowadzi dzisiaj o godzinie 19 na terenie Ciudad Deportiva w Sant Joan Despí. Zajęcia odbędą się za zamkniętymi drzwiami, żadna osoba "trzecia" nie będzie miała prawa wstępu. Urazy w obozie krakowian spowodowały, iż szkoleniowiec musi szukać nowych rozwiązań na ustawienie linii defensywnej.
[źródło: Sport]
Z drugiej strony do Barcelony udali się dwaj inni kontuzjowani piłkarze, Cléber Gueder i Piotr Brożek. Ich występ w jutrzejszym pojedynku stoi pod znakiem zapytania, po tym jak nie czuli się najlepiej po meczu pierwszej kolejki polskiej Ekstraklasy, w którym Wisła pokonała Polonię Bytom 1:0.
Po wczorajszym treningu, który odbył się w godzinach wieczornych, Maciej Skorża, trener Wiślaków, był spokojny jeśli chodzi o Clebera, który najprawdopodobniej będzie w stanie zagrać w pierwszym pojedynku. Niemniej jednak pierwsze prognozy zupełnie wykluczały jego udział w tym spotkaniu. Z drugiej strony występ Piotra Brożka jest coraz mniej prawdopodobny, gdyż stan jego zdrowia nie poprawia się.
Wisła ostatni trening przeprowadzi dzisiaj o godzinie 19 na terenie Ciudad Deportiva w Sant Joan Despí. Zajęcia odbędą się za zamkniętymi drzwiami, żadna osoba "trzecia" nie będzie miała prawa wstępu. Urazy w obozie krakowian spowodowały, iż szkoleniowiec musi szukać nowych rozwiązań na ustawienie linii defensywnej.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)