Zawodnicy rezerw nagrodzeni za dobrą pracę
Josep Guardiola konsekwentnie stawia na pięciu piłkarzy zespołu rezerw, którzy wspólnie z resztą drużyny uczestniczyli w tournee po USA. Owa piątka zawodników przygotowuje się wraz z pierwszym zespołem FC Barcelony do meczu z Wisłą Kraków.
Nowy trener Barçy doskonale zna tych młodych piłkarzy i wie na co ich stać. Nie zawiedli oni Guardioli podczas presezonu, co spowodowało, iż zdecydowano się na umożliwienie im dalszej gry w pierwszym zespole Dumy Katalonii. Cała sytuacja może się wydawać nieco dziwna, jednak Pep zawsze wierzył w zespół rezerw. Należy nadmienić, iż obecny szkoleniowiec Barcelony swoją piłkarską karierę zaczynał w La Masia.
Wygrała wiara we własne umiejętności
Jeffren, Pedro, Sergi Busquets, Víctor Vázquez i Víctor Sánchez grali dobrze oraz ciężko pracowali, przez co niewątpliwie zasłużyli na zaufanie, jakim obdarzył ich Guardiola. Wyżej wymienieni zawodnicy, rozpoczynając swoją przygodę z pierwszym zespołem Barcelony mieli pewną przewagę nad swoimi starszymi kolegami, ponieważ znali już sposób podejścia Pepa do futbolu.
Wraz z zakończeniem presezonu, gracze rezerw zazwyczaj wracają do treningów ze swoimi rówieśnikami i taka sytuacja miała miejsce w przypadku Córcolesa i Abrahama, którzy uczestniczyli w zgrupowaniu w Saint Andrews. Niemniej nastąpiło pewne zerwanie z tradycją, ponieważ piątka wyżej wymieniowych zawodników będzie trenowała pod okiem Guardioli.
Messi przeciera szlaki
W kliku ostatnich sezonach w Barcelonie tego typu postępowanie stało się rzeczą normalną, jednak do tej pory nie miało aż tak wielkiego rozmiaru. Dla przykładu Lionel Messi w sezonie 2005/2006 poleciał wraz z pierwszym zespołem Barçy na tournee do Azji i od tego czasu stał się podstawowym piłkarzem Blaugrana. Jednak w tym samym czasie Rodri i Pitu wraz z zakończeniem presezonu zostali odesłani z powrotem do zespołu rezerw.
Bojan i Giovani
W ostatnim sezonie tylko Bojan i Giovani Dos Santos dołączyli jako jedyni z zespołu rezerw do pierwszej drużyny i uczestniczyli w zgrupowaniu w Saint Andrews oraz w tournee po Chinach i Japonii. Bojan nie był obecny na zgrupowaniu w Azji, z racji uczestnictwa w Mistrzostwach Świata do lat 17, jednak po zakończeniu turnieju dołączył do ekipy Franka Rijkaarda. Innym zawodnikom rezerw (Oier, Dimas, Olmo, Marc Valiente i Marc Crosas) nie udało się przebić do pierwszego składu.
Rozgrywki międzynarodowe
Tak szczególny nacisk kładziony w ostatnim czasie w Barcelonie na zespół rezerw jest uwarunkowany przez turnieje międzynarodowe, które powodują, iż zawodnicy pierwszego zespołu bardzo późno dołączają do drużyny. Rekordowy pod tym względem był sezon 2004/05, kiedy to z racji zakończonych Mistrzostw Europy, do przygotowań przedsezonowych stawiło się nie więcej niż jedenastu piłkarzy pierwszego składu. Podobna sytuacja miała miejsce w sezonie 2006/2007, z powodu Mistrzostw Świata.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Nowy trener Barçy doskonale zna tych młodych piłkarzy i wie na co ich stać. Nie zawiedli oni Guardioli podczas presezonu, co spowodowało, iż zdecydowano się na umożliwienie im dalszej gry w pierwszym zespole Dumy Katalonii. Cała sytuacja może się wydawać nieco dziwna, jednak Pep zawsze wierzył w zespół rezerw. Należy nadmienić, iż obecny szkoleniowiec Barcelony swoją piłkarską karierę zaczynał w La Masia.
Wygrała wiara we własne umiejętności
Jeffren, Pedro, Sergi Busquets, Víctor Vázquez i Víctor Sánchez grali dobrze oraz ciężko pracowali, przez co niewątpliwie zasłużyli na zaufanie, jakim obdarzył ich Guardiola. Wyżej wymienieni zawodnicy, rozpoczynając swoją przygodę z pierwszym zespołem Barcelony mieli pewną przewagę nad swoimi starszymi kolegami, ponieważ znali już sposób podejścia Pepa do futbolu.
Wraz z zakończeniem presezonu, gracze rezerw zazwyczaj wracają do treningów ze swoimi rówieśnikami i taka sytuacja miała miejsce w przypadku Córcolesa i Abrahama, którzy uczestniczyli w zgrupowaniu w Saint Andrews. Niemniej nastąpiło pewne zerwanie z tradycją, ponieważ piątka wyżej wymieniowych zawodników będzie trenowała pod okiem Guardioli.
Messi przeciera szlaki
W kliku ostatnich sezonach w Barcelonie tego typu postępowanie stało się rzeczą normalną, jednak do tej pory nie miało aż tak wielkiego rozmiaru. Dla przykładu Lionel Messi w sezonie 2005/2006 poleciał wraz z pierwszym zespołem Barçy na tournee do Azji i od tego czasu stał się podstawowym piłkarzem Blaugrana. Jednak w tym samym czasie Rodri i Pitu wraz z zakończeniem presezonu zostali odesłani z powrotem do zespołu rezerw.
Bojan i Giovani
W ostatnim sezonie tylko Bojan i Giovani Dos Santos dołączyli jako jedyni z zespołu rezerw do pierwszej drużyny i uczestniczyli w zgrupowaniu w Saint Andrews oraz w tournee po Chinach i Japonii. Bojan nie był obecny na zgrupowaniu w Azji, z racji uczestnictwa w Mistrzostwach Świata do lat 17, jednak po zakończeniu turnieju dołączył do ekipy Franka Rijkaarda. Innym zawodnikom rezerw (Oier, Dimas, Olmo, Marc Valiente i Marc Crosas) nie udało się przebić do pierwszego składu.
Rozgrywki międzynarodowe
Tak szczególny nacisk kładziony w ostatnim czasie w Barcelonie na zespół rezerw jest uwarunkowany przez turnieje międzynarodowe, które powodują, iż zawodnicy pierwszego zespołu bardzo późno dołączają do drużyny. Rekordowy pod tym względem był sezon 2004/05, kiedy to z racji zakończonych Mistrzostw Europy, do przygotowań przedsezonowych stawiło się nie więcej niż jedenastu piłkarzy pierwszego składu. Podobna sytuacja miała miejsce w sezonie 2006/2007, z powodu Mistrzostw Świata.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (20)