Romagnoli: Drugie miejsce wziąłbym w ciemno
Leandro Romagnoli, pomocnik Sportingu Lizbona, zdaje sobie sprawę z układu sił w tabeli grupy C Ligi Mistrzów. "Barça na pierwszym miejscu, Sporting na drugim - takie zestawienie wziąłbym teraz w ciemno", powiedział.
Romagnoli obawia się swojego rodaka, Leo Messiego, przeciwko któremu jeszcze nigdy nie grał: "Wiem, że to piłkarz, którego trudno zatrzymać. Tak on jak i Eto'o mogą zadecydować o losach meczu w ciągu jednej minuty. Mam nadzieję, że w meczu ze Sportingiem Leo nie zrobi nam jednego ze swych 'numerów'".
Przed lizbońskim zespołem trudne zadanie, bowiem do meczu z Barçą podejdzie on mając za sobą 15 kolejnych dni bez rozegrania żadnego pojedynku. "Wolałbym oczywiście, aby było inaczej, ponieważ nie stracilibyśmy meczowego rytmu. Mam jednak nadzieję, że taka sytuacja nie wpłynie negatywnie na naszą grę. Barca? Mimo porażki w Sorii, wiemy że to silny zespół, ale przyjedziemy na Camp Nou, aby pokazać swoją siłę", skomentował.
[źródło: Mundo Deportivo]
Romagnoli obawia się swojego rodaka, Leo Messiego, przeciwko któremu jeszcze nigdy nie grał: "Wiem, że to piłkarz, którego trudno zatrzymać. Tak on jak i Eto'o mogą zadecydować o losach meczu w ciągu jednej minuty. Mam nadzieję, że w meczu ze Sportingiem Leo nie zrobi nam jednego ze swych 'numerów'".
Przed lizbońskim zespołem trudne zadanie, bowiem do meczu z Barçą podejdzie on mając za sobą 15 kolejnych dni bez rozegrania żadnego pojedynku. "Wolałbym oczywiście, aby było inaczej, ponieważ nie stracilibyśmy meczowego rytmu. Mam jednak nadzieję, że taka sytuacja nie wpłynie negatywnie na naszą grę. Barca? Mimo porażki w Sorii, wiemy że to silny zespół, ale przyjedziemy na Camp Nou, aby pokazać swoją siłę", skomentował.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (6)