Barca-Atlético, czyli wszystko, co najlepsze w futbolu
FC Barcelona pokonała Atlético na Camp Nou w ostatniej dekadzie tylko trzykrotnie. Miało to miejsce w sezonach 1999/00, 2003/04 oraz 2007/08.
Pojedynki pomiędzy klubem z Katalonii a zespołem ze stolicy zapracowały sobie na dobrą reputację. Bramki, rozrywka, niespodzianki, pasja, kontrowersje... Przeważnie jest w nich wszystko. Nie inaczej szykuje się i tym razem.
Po pierwsze czeka nas pojedynek dwóch piłkarzy zaliczanych do ścisłej czołówki na świecie, czyli oczywiście Lionela Messiego i Sergio 'Kuna' Aguero. Obaj mają za sobą drugie zwycięstwo w Champions League, a na krajowym podwórku ich drużyny dzieli zaledwie punkt.
Poza tym Pep Guardiola ma świadomość, że ze względu na zbliżające się terminy FIFA zwycięstwo nie może wymknąć się z rąk jego podopiecznym. Byłby to szósty triumf Blaugrany z rzędu, który umocniłby drużynę psychicznie i pozwolił doskoczyć do czołówki Ligi BBVA. Z innej strony Barça Guardioli rozpoczęłaby serię wygranych na Camp Nou z Atlético, po tym jak rok temu Frank Rijkaard poprowadził Katalończyków do pewnego zwycięstwa 3-0.
Wiele wskazuje na to, iż skład od tego, który rozpoczął konfrontację z Szachtarem, różnić się będzie trzema piłkarzami. Abidal, Busquets i Messi wskoczą na miejsca Pique, Toure i Henry'ego.
Zbliżające się spotkanie może okazać się nie lada wyzwaniem dla Katalończyków. W ostatnim dziesięcioleciu Barça schodziła na Camp Nou w glorii zwycięzców tylko trzy razy podczas sezonów 1999/00, 2003/04 oraz 2007/08. Czynnik ten powinien zmotywować Pepa Guardiolę i jego piłkarzy do walki o zwycięstwo w tym meczu.
[źródło: Sport]
Pojedynki pomiędzy klubem z Katalonii a zespołem ze stolicy zapracowały sobie na dobrą reputację. Bramki, rozrywka, niespodzianki, pasja, kontrowersje... Przeważnie jest w nich wszystko. Nie inaczej szykuje się i tym razem.
Po pierwsze czeka nas pojedynek dwóch piłkarzy zaliczanych do ścisłej czołówki na świecie, czyli oczywiście Lionela Messiego i Sergio 'Kuna' Aguero. Obaj mają za sobą drugie zwycięstwo w Champions League, a na krajowym podwórku ich drużyny dzieli zaledwie punkt.
Poza tym Pep Guardiola ma świadomość, że ze względu na zbliżające się terminy FIFA zwycięstwo nie może wymknąć się z rąk jego podopiecznym. Byłby to szósty triumf Blaugrany z rzędu, który umocniłby drużynę psychicznie i pozwolił doskoczyć do czołówki Ligi BBVA. Z innej strony Barça Guardioli rozpoczęłaby serię wygranych na Camp Nou z Atlético, po tym jak rok temu Frank Rijkaard poprowadził Katalończyków do pewnego zwycięstwa 3-0.
Wiele wskazuje na to, iż skład od tego, który rozpoczął konfrontację z Szachtarem, różnić się będzie trzema piłkarzami. Abidal, Busquets i Messi wskoczą na miejsca Pique, Toure i Henry'ego.
Zbliżające się spotkanie może okazać się nie lada wyzwaniem dla Katalończyków. W ostatnim dziesięcioleciu Barça schodziła na Camp Nou w glorii zwycięzców tylko trzy razy podczas sezonów 1999/00, 2003/04 oraz 2007/08. Czynnik ten powinien zmotywować Pepa Guardiolę i jego piłkarzy do walki o zwycięstwo w tym meczu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)