Pacheco: Obiecano mi kontrakt, lecz nigdy go nie ujrzałem

nikt_ważny

17 października 2008, 12:15

6 komentarzy
Dani Pacheco opuścił juniorski zespół Barçy w 2007 roku i przeniósł się na Anfield Road. Jak przyznaje po czasie, powodem odejścia był fakt, że klub obiecał mu kontrakt, lecz nigdy nie przedstawił żadnej oferty.

W wypowiedziach dla oficjalnej strony Liverpoolu wyjaśnił on motywy swojej przeprowadzki do Anglii. "To była zbliżona sytuacja do tej Cesca Fabregasa. Wiele hiszpańskich klubów skupia swą uwagę na piłkarzach Ameryki Południowej i zapomina tym samym o krajowych graczach", przyznał Pacheco.

"Barcelona była dla mnie fantastycznym miejscem, lecz nic nie kosztowało mnie odejście do Liverpoolu. Grałem tu każdego tygodnia, ale był problem z podpisaniem kontraktu. Klub obiecał mi to, lecz nigdy nie ujrzałem go na oczy", powiedział.

Były napastnik Malagi, obecnie występujący w rezerwach Liverpoolu, brał udział w presezonie z pierwszą drużyną 'The Reds' pod okiem Rafy Beniteza. "Uczysz się dużo na każdym treningu z pierwszym zespołem. Występują w nim wspaniali piłkarze i zawsze pomagają oraz przekazują dobre rady", zakończył Dani.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze