Messi: Jestem niesamowicie zmotywowany
Lionel Messi w wywiadzie dla katalońskiego "Sportu" stwierdził: "Jestem niesamowicie zmotywowany przed meczem z Realem".
Wizyta Realu Madryt na Camp Nou jest dla Leo szczególna pod kilkoma względami. Po pierwsze, dlatego że gra w El Clasico to wielkie przeżycie. Drugim powodem jest chęć "odgryzienia się" za porażkę w ostatnim meczu, kiedy ekipa ze stolicy Hiszpanii niejako upokorzyła katalońską drużynę - znajdującą się w kryzysie - pokonując ją 4:1. Trzecim powodem jest chęć pomocy drużynie, co w efekcie wywoła olbrzymią radość.
Messi znakomicie radzi sobie z presją, która wywoływana jest przed każdą potyczką dwóch gigantów. Spotkanie na szczycie budzi u niego pozytywną energię i wolę walki.
Młody Argentyńczyk doskonale pamięta także mecz z sezonu 2006/2007, kiedy Real Madryt trzykrotnie wychodził na prowadzenie, ale za każdym razem do wyrównania doprowadzał Messi. Trzy gole w tak ważnym meczu są bezsprzecznie wielkim wyczynem. "Nie mogę zaprzeczyć, że uwielbiam pojedynki Barca-Real, bez wątpienia tak jest", stwierdził.
Gran Derbi przychodzi dla Lionela w najlepszym czasie. Argentyńczyk znakomicie poczyna sobie nie tylko w rozgrywkach Liga BBVA, ale również w Lidze Mistrzów. Na chwilę obecną wiele piłkarskich legend oraz ekspertów uznałoby, że to właśnie zawodnik Barçy jest najlepszym piłkarzem świata. Messi wie, że mecz z Realem jest odskocznią, a po dobrej grze w takim spotkaniu jego talent może urosnąć na jeszcze większą skalę. Niemniej jednak nie indywidualne osiągnięcia w tym arcyważnym pojedynku są dla filigranowego napastnika Barçy najważniejsze. Na pierwszym miejscu reprezentant Argentyny stawia wygraną w tym spotkaniu, która pozwoli zwiększyć przewagę Dumy Katalonii nad Królewskimi do 12 punktów.
Derby Europy, pojedynek dwóch europejskich potęg światowego futbolu jest tratowany w stolicy Katalonii bardzo poważnie. Z tego powodu podopieczni Guardioli otrzymali na pewien czas mnóstwo zakazów: żadnych wywiadów, reklam czy zdjęć... absolutnie nic. Jedynie dwa trzy słowa na temat zbliżającego się meczu: "Zrobimy wszystko co się da, aby trzy punkty zostały na Camp Nou", powiedział Messi świadomy jaką wagę odgrywa jego obecność w zespole. Jest to rola, która wymaga olbrzymich umiejętności i odpowiedzialności.
W ostatnim pojedynku z Valencią pomimo wysokiej wygranej i dobrej gry Dumy Katalonii, Leo nie zachwycił. Od piłkarza takiego formatu wymaga się zdecydowanie dużo więcej. O słabszym występie Messi będzie chciał zapomnieć dając popis swoich umiejętności w meczu z największym rywalem. Fizycznie Argentyńczyk do meczu z 'Blancos' jest przygotowany bardzo dobrze, jest 'świeży' i z niecierpliwością czeka na ten pojedynek. Mentalne nastawienie zawodnika również pozytywnie nastraja kibiców Dumy Katalonii. "Dam z siebie wszystko", zakończył Messi.
[źródło: Sport]
Wizyta Realu Madryt na Camp Nou jest dla Leo szczególna pod kilkoma względami. Po pierwsze, dlatego że gra w El Clasico to wielkie przeżycie. Drugim powodem jest chęć "odgryzienia się" za porażkę w ostatnim meczu, kiedy ekipa ze stolicy Hiszpanii niejako upokorzyła katalońską drużynę - znajdującą się w kryzysie - pokonując ją 4:1. Trzecim powodem jest chęć pomocy drużynie, co w efekcie wywoła olbrzymią radość.
Messi znakomicie radzi sobie z presją, która wywoływana jest przed każdą potyczką dwóch gigantów. Spotkanie na szczycie budzi u niego pozytywną energię i wolę walki.
Młody Argentyńczyk doskonale pamięta także mecz z sezonu 2006/2007, kiedy Real Madryt trzykrotnie wychodził na prowadzenie, ale za każdym razem do wyrównania doprowadzał Messi. Trzy gole w tak ważnym meczu są bezsprzecznie wielkim wyczynem. "Nie mogę zaprzeczyć, że uwielbiam pojedynki Barca-Real, bez wątpienia tak jest", stwierdził.
Gran Derbi przychodzi dla Lionela w najlepszym czasie. Argentyńczyk znakomicie poczyna sobie nie tylko w rozgrywkach Liga BBVA, ale również w Lidze Mistrzów. Na chwilę obecną wiele piłkarskich legend oraz ekspertów uznałoby, że to właśnie zawodnik Barçy jest najlepszym piłkarzem świata. Messi wie, że mecz z Realem jest odskocznią, a po dobrej grze w takim spotkaniu jego talent może urosnąć na jeszcze większą skalę. Niemniej jednak nie indywidualne osiągnięcia w tym arcyważnym pojedynku są dla filigranowego napastnika Barçy najważniejsze. Na pierwszym miejscu reprezentant Argentyny stawia wygraną w tym spotkaniu, która pozwoli zwiększyć przewagę Dumy Katalonii nad Królewskimi do 12 punktów.
Derby Europy, pojedynek dwóch europejskich potęg światowego futbolu jest tratowany w stolicy Katalonii bardzo poważnie. Z tego powodu podopieczni Guardioli otrzymali na pewien czas mnóstwo zakazów: żadnych wywiadów, reklam czy zdjęć... absolutnie nic. Jedynie dwa trzy słowa na temat zbliżającego się meczu: "Zrobimy wszystko co się da, aby trzy punkty zostały na Camp Nou", powiedział Messi świadomy jaką wagę odgrywa jego obecność w zespole. Jest to rola, która wymaga olbrzymich umiejętności i odpowiedzialności.
W ostatnim pojedynku z Valencią pomimo wysokiej wygranej i dobrej gry Dumy Katalonii, Leo nie zachwycił. Od piłkarza takiego formatu wymaga się zdecydowanie dużo więcej. O słabszym występie Messi będzie chciał zapomnieć dając popis swoich umiejętności w meczu z największym rywalem. Fizycznie Argentyńczyk do meczu z 'Blancos' jest przygotowany bardzo dobrze, jest 'świeży' i z niecierpliwością czeka na ten pojedynek. Mentalne nastawienie zawodnika również pozytywnie nastraja kibiców Dumy Katalonii. "Dam z siebie wszystko", zakończył Messi.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (27)