Abidal: Wiem, że drzwi Lyonu są dla mnie otwarte
Eric jest wdzięczną osobą i zawsze wyraża się w superlatywach o swoim byłym zespole, Olympique Lyon, który opuścił dwa sezony temu, aby spróbować sił w Barcelonie.
Jego wspomnienia z Lyonu są bardzo pozytywne, dlatego piłkarz nie wyklucza, że prędzej czy później wróci do francuskiego zespołu: "Zawsze Lyon... lojalność jest rzeczą ludzką. Znam dobrze klub, prezydenta, trenera Claude'a Puela, który obdarzył mnie wielkim zaufaniem kiedy byłem młody. To nie żadna tajemnica. Wiem, że mogę wrócić do Lyonu, ale jeszcze nie w tym momencie. Czuję się dobrze w Barcelonie i nie myślę o przeprowadzce" - powiedział.
Francuski obrońca wyjaśnił: "Nigdy nie przeszło mi przez myśl, aby opuścić Barcelonę. Wiem gdzie się znajduję i wiem, co chcę osiągnąć w tym klubie".
Abidal nie cieszy się z tego, iż będzie musiał się zmierzyć ze swoimi byłymi kolegami z zespołu w kolejnej fazie Ligi Mistrzów. "Lyon był jedynym zespołem, na który nie chciałem trafić" - oznajmił.
Wyjaśnił również fenomen drużyny z Lyonu, która w ostatnich latach dominuje w lidze francuskiej. "Musimy mieć na uwadze, że nasz awans nie jest przesądzony. Olympique to drużyna, która od wielu sezonów dominuje wśród zespołów z Francji i zdobywa mistrzostwa kraju. Lyon to nie tylko Benzema, który nawiasem mówiąc będzie nowym Ronaldo. Jest to zawodnik, który mimo swojego młodego wieku posiada duże umiejętności i poświęcił piłce całe swoje życie. W zespole Lyonu cenię sobie bramkarza Hugo Llorisa i pomocnika Mathieu Bodmera." - powiedział obrońca Barcelony.
[źródło: Sport]
Jego wspomnienia z Lyonu są bardzo pozytywne, dlatego piłkarz nie wyklucza, że prędzej czy później wróci do francuskiego zespołu: "Zawsze Lyon... lojalność jest rzeczą ludzką. Znam dobrze klub, prezydenta, trenera Claude'a Puela, który obdarzył mnie wielkim zaufaniem kiedy byłem młody. To nie żadna tajemnica. Wiem, że mogę wrócić do Lyonu, ale jeszcze nie w tym momencie. Czuję się dobrze w Barcelonie i nie myślę o przeprowadzce" - powiedział.
Francuski obrońca wyjaśnił: "Nigdy nie przeszło mi przez myśl, aby opuścić Barcelonę. Wiem gdzie się znajduję i wiem, co chcę osiągnąć w tym klubie".
Abidal nie cieszy się z tego, iż będzie musiał się zmierzyć ze swoimi byłymi kolegami z zespołu w kolejnej fazie Ligi Mistrzów. "Lyon był jedynym zespołem, na który nie chciałem trafić" - oznajmił.
Wyjaśnił również fenomen drużyny z Lyonu, która w ostatnich latach dominuje w lidze francuskiej. "Musimy mieć na uwadze, że nasz awans nie jest przesądzony. Olympique to drużyna, która od wielu sezonów dominuje wśród zespołów z Francji i zdobywa mistrzostwa kraju. Lyon to nie tylko Benzema, który nawiasem mówiąc będzie nowym Ronaldo. Jest to zawodnik, który mimo swojego młodego wieku posiada duże umiejętności i poświęcił piłce całe swoje życie. W zespole Lyonu cenię sobie bramkarza Hugo Llorisa i pomocnika Mathieu Bodmera." - powiedział obrońca Barcelony.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)