Co słychać u Henrika Larssona
W 2006 roku Henrik Larsson zamierzał bezpowrotnie udać się na piłkarską emeryturę do rodzinnego Helsingborga. Jednak futbolowy "wielki świat" raz po raz upomina się o szwedzkiego napastnika. Najpierw Sir Alex Ferguson ściągnął go na kilka miesięcy do "Czerwonych Diabłów". Później niespodziewanie znalazł się w składzie na Euro 2008. Kiedy wydawało się, że zawodnik już na dobre osiądzie w ojczystych stronach, pojawiły się pogłoski, że usługami Larssona zainteresowany jest... Olympique Marsylia.
Od kilku dni francuska prasa donosi, klub ze Stade Vélodrome usilnie stara się o pozyskanie Szweda w zimowym okienku transferowym. Larsson miałby pograć na Lazurowym Wybrzeżu przez rok. Nieoficjalne wieści mówią o trwających rozmowach pomiędzy wysłannikami OM a agentem piłkarza.
[źródło: Sport/różne]
Od kilku dni francuska prasa donosi, klub ze Stade Vélodrome usilnie stara się o pozyskanie Szweda w zimowym okienku transferowym. Larsson miałby pograć na Lazurowym Wybrzeżu przez rok. Nieoficjalne wieści mówią o trwających rozmowach pomiędzy wysłannikami OM a agentem piłkarza.
[źródło: Sport/różne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (34)