Minuta ciszy na Camp Nou
Przed sobotnim meczem z Numancią, zgromadzeni na Camp Nou kibice minutą ciszy uczcili śmierć ludzi, którzy zginęli w wyniku zawalenia się dachu hali sportowej nieopodal Barcelony. Do tego łzy w oczach culés spowodowała śmierć Francesco Ribasa, byłego zawodnika Barcelony, który występował w barwach blaugrana w latach trzydziestych. Zmarł mając 92 lata. Zawodnicy oraz kibice usłyszeli przejmującą muzykę "cant dels Ocells".
[źródło: Sport]
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (21)