Numancia ponownie krytykuje decyzje sędziów

Looky

26 stycznia 2009, 13:16

32 komentarze
Po sobotnim meczu z Barceloną, trener Numancii Sergio Kresic krytykował decyzje arbitra, który jego zdaniem nie uznał prawidłowo zdobytego gola przez gości i nie podyktował rzutu karnego za faul na Dimasie. W niedzielę do krytyki przyłączył się dyrektor sportowy klubu z Sorii José Rojo Martín 'Pacheta'.

"Takie dni są dla nas ciężkie. Tak było w meczu z Sevillą i w sobotę z Barceloną w przypadku pierwszej bramki. Numancia bardzo na tym cierpi", powiedział. "To, co zdarzyło się na Camp Nou, jest trudne dla małego klubu. Nie mam problemu z tym, aby przyznać, że Barça wygrałaby z nami w drugiej połowie, ale przy stanie 0:0, podjęto kilka niewłaściwych decyzji", dodał.

"Gol Javiego został zdobyty prawidłowo, bo Iniesta w ogóle nie wyskoczył. To oznacza, że Javi wygrał walkę o piłkę, nie popchnął przy tym przeciwnika ani nie oparł na nim rąk", tłumaczył z kolei bramkarz Numancii Juan Pablo.

Sergio Kresic, oprócz prawidłowo zdobytego gola przez swojego zawodnika, widział także faul, za który powinien zostać podyktowany rzut karny. "Każdy kto oglądał to w telewizji mówił mi, że po zagraniu na Dimasie powinna być 'jedenastka', po tym jak arbiter nie uznał bramki. Sędziowie popełnili jednak błąd, ale też są tylko ludźmi. Teraz kiedy widzę błędy, mówię o nich, bowiem po decyzjach sędziego przegraliśmy w Maladze, a także z Sevillą".

[źródło: AS]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze