Messi: Finał Ligi Mistrzów mógł wszystko zmienić

Rozwad

20 lutego 2009, 17:40

7 komentarzy
Lionel Messi utrzymuje najwyższy poziom gry. W ofensywie ma wszystko: kreuje, strzela, asystuje kolegom. Jest nieprzewidywalny. W przyszłym tygodniu do gry powraca Liga Mistrzów i Barcelona zagra z Olympique Lyon na Stade Gerland. Przy tej okazji Argentyńczyk udzielił wypowiedzi dla oficjalnej strony UEFA.

Messi to gracz, który ma ogromny wpływ na grę Barcelony, aczkolwiek on sam uważa, że gra drużyny nie zależy tylko od niego. "Każdy zespół, który opiera swoją grę na jednym zawodniku, w rzeczywistości nie jest zespołem", powiedział.

Crack Barçy chce walczyć o wszystkie możliwe do zdobycia tytuły. Podzielił się także ciekawą refleksją, bowiem stwierdził, że gdyby losy półfinałowego starcfia z Manchesterem United potoczyły się inaczej, po zakończeniu sezonu można by było uniknąć wielu komentarzy. "Jeżeli w zeszłym roku gralibyśmy w finale Ligi Mistrzów, wszystko mogłoby potoczyć się inaczej", wyznał.

Argentyńczyk został spytany o różnicę między Rijkaardem, i Guardiolą. "Każdy ma swoją magiczną książeczkę i każdy ma inny pomysł na grę.", wyznaje Messi równocześnie uznając krytykę spadającą na Holendra za "niestosowną", gdyż Rijkaard "wiele wygrał".

"Liga Mistrzów oraz La Liga to dwie konkurencje, w których musimy dać z siebie wszystko", kontynuował. Messi nie uważa również, by Barcelona była faworytem do zwycięstwa w rozgrywkach. "Wszystkie wielkie nazwiska mogą być u naszych rywali", dodał.

Bolesne wspomnienia

W wywiadzie została również poruszona kwestia kontuzji jakiej doznał w meczu z Celtickiem, która wyeliminowała go z gry na dłuższy czas. "To był jeden z najgorszych momentów w mojej karierze", podkreślił. Wyznał również, że chce tylko i wyłącznie rozmawiać o przyszłości i zapomnieć o tym co działo się w poprzednim sezonie.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze