Jest porozumienie z Franckiem Ribery
Agentowi Francka Ribery'ego udało się dojść do porozumienia z Barceloną w kwestii zarobków i trwania kontraktu jego podopiecznego, w razie przejścia do klubu z Katalonii. Pep Guardiola chciałby, aby reprezentant Francji już w przyszłym sezonie założył koszulkę Blaugrana. Jednak do tej pory nie udało się przekonać Bayernu Monachium do tego, aby zawodnik mógł zmienić pracodawcę. Bawarczycy nie chcą łatwo pozbyć się piłkarza, za którego dwa sezony temu zapłacili aż 24 miliony euro.
Gdyby Bayern interesował się jednym z graczy, których Guardiola nie widzi w składzie na kolejny sezon, negocjacje byłyby znacznie łatwiejsze. Niemcy bardzo pilnie strzegą jednak swoich tajemnic - źródła związane z klubem potwierdziły jedynie, że zarząd Bayernu wie o tym, iż Ribery chciałby w najbliższej przyszłości zmienić otoczenie.
Mówi się, że reprezentant Francji podpisałby z Barceloną czteroletni kontrakt, przy okazji stałby się jednym z najlepiej opłacanych graczy katalońskiego zespołu. Guardiola chce wzmocnić siłę ataku, sprowadzając skrzydłowego, a Francuz może grać i na prawej, i na lewej flance. Jest do tego przyzwyczajony, ponieważ w klubie, na co dzień, gra na lewym skrzydle, a selekcjoner reprezentacji Francji ustawia go zawsze na prawym.
Potwierdzają się więc pogłoski sprzed dwóch tygodni, kiedy to w wywiadzie dla Sport Bild Franck Ribery powiedział: "Wiem, że Barça jest mną zainteresowana". Dodał, że już kilka drużyn próbowało dogadać się z nim w kwestii zatrudnienia, a wśród tych, które najbardziej go interesują, poza Bayernem, są: "Manchester United, Barcelona i chyba Liverpool". Kilka dni później media opublikowały listę wymarzonych piłkarzy Barcelony - Francuz pojawił się na niej obok Villi, Benzemy i van Persiego.
[źródło: Mundo Deportivo]
Gdyby Bayern interesował się jednym z graczy, których Guardiola nie widzi w składzie na kolejny sezon, negocjacje byłyby znacznie łatwiejsze. Niemcy bardzo pilnie strzegą jednak swoich tajemnic - źródła związane z klubem potwierdziły jedynie, że zarząd Bayernu wie o tym, iż Ribery chciałby w najbliższej przyszłości zmienić otoczenie.
Mówi się, że reprezentant Francji podpisałby z Barceloną czteroletni kontrakt, przy okazji stałby się jednym z najlepiej opłacanych graczy katalońskiego zespołu. Guardiola chce wzmocnić siłę ataku, sprowadzając skrzydłowego, a Francuz może grać i na prawej, i na lewej flance. Jest do tego przyzwyczajony, ponieważ w klubie, na co dzień, gra na lewym skrzydle, a selekcjoner reprezentacji Francji ustawia go zawsze na prawym.
Potwierdzają się więc pogłoski sprzed dwóch tygodni, kiedy to w wywiadzie dla Sport Bild Franck Ribery powiedział: "Wiem, że Barça jest mną zainteresowana". Dodał, że już kilka drużyn próbowało dogadać się z nim w kwestii zatrudnienia, a wśród tych, które najbardziej go interesują, poza Bayernem, są: "Manchester United, Barcelona i chyba Liverpool". Kilka dni później media opublikowały listę wymarzonych piłkarzy Barcelony - Francuz pojawił się na niej obok Villi, Benzemy i van Persiego.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (132)