Ferguson: Sytuacja Barçy jest dla mnie ostrzeżeniem
W Anglii wszyscy są przekonani, iż Manchester United sięgnie po trzeci z rzędu tryumf w Premiership. Z kolei Sir Alex Ferguson podchodzi do całej sytuacji z dystansem wspominającym o tym, co teraz przytrafiło się Barcelonie.
"Sytuacja w Barcelonie jest dla mnie ostrzeżeniem. W styczniu Barça rozgrywała mecze co 3 dni, a zmęczenie przełożyło się na wyniki i z 12 punktowej przewagi zrobiły się tylko 4 'oczka'", wyjaśnił szkoleniowiec Czerwonych Diabłów .
Właśnie dlatego Ferguson zachowuje zimną krew i nie zwraca uwagi na to, że inni już są pewni zwycięstwa Manchesteru w lidze. "W piłce nigdy nic nie jest pewne. Wystarczy, że zagrasz kilka nieco słabszych spotkań, a rywale momentalnie to wykorzystują i skracają dystans do ciebie", powiedział 67-letni trener United.
W Premier League, Manchester ma 7 punktów przewagi nad Chelsea i Liverpoolem, dodatkowo piłkarze The Red Devils mają do rozegrania jeszcze jeden zaległy mecz.
[źródło: Sport]
"Sytuacja w Barcelonie jest dla mnie ostrzeżeniem. W styczniu Barça rozgrywała mecze co 3 dni, a zmęczenie przełożyło się na wyniki i z 12 punktowej przewagi zrobiły się tylko 4 'oczka'", wyjaśnił szkoleniowiec Czerwonych Diabłów .
Właśnie dlatego Ferguson zachowuje zimną krew i nie zwraca uwagi na to, że inni już są pewni zwycięstwa Manchesteru w lidze. "W piłce nigdy nic nie jest pewne. Wystarczy, że zagrasz kilka nieco słabszych spotkań, a rywale momentalnie to wykorzystują i skracają dystans do ciebie", powiedział 67-letni trener United.
W Premier League, Manchester ma 7 punktów przewagi nad Chelsea i Liverpoolem, dodatkowo piłkarze The Red Devils mają do rozegrania jeszcze jeden zaległy mecz.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)