W jedności siła; Maksimum koncentracji na Lyon
Jeżeli jedność jest siłą, to Barcelona jest silniejsza niż kiedykolwiek. Na tym etapie rozgrywek Ligi Mistrzów, kiedy każdy mecz jest batalią jak w finale, Pep Guardiola pokazał, że jego zespół jest odporny na presję. Na wczorajszym treningu, kilkanaście godzin przed meczem z Olympique Lyon było bardzo wyraźnie widać, iż jedną z największych sił tej drużyny jest bardzo dobry kontakt między zawodnikami i sztabem szkoleniowym.
Wczorajszy trening odbył się w nieco wilgotnym klimacie, ale nie ze względu na padający deszcz, a włączony system nawadniający murawę na Camp Nou. Większość zajęć odbywała się za zamkniętymi drzwiami i tylko przez pierwsze 15 minut dziennikarze mogli podejrzeć zawodników Barçy. Właśnie na te pierwsze 15 minut, Guardiola przygotował małą niespodziankę zarówno dla swoich graczy (chcąc nie chcą także dla fotografów). Początek rozgrzewki wyglądał nieco inaczej niż zwykle, bo zamiast kilku okrążeń biegu, zawodnicy dostali polecenie podziału na dwie grupy i ustawienie się w okręgu. Następnie dostali piłkę i trzymając się za ręce mieli jak najdłużej ją utrzymać w powietrzu. Z pozoru ćwiczenie banalne, a jak się okazało, przysporzyło nie lada frajdę. Dalsza część treningu odbyła się już bez udziału kamer i dziennikarzy, podczas której Pep przedstawił zawodnikom założenia taktyczne na dzisiejsze spotkanie.
Na wczorajszym treningu nieobecni byli jedynie kontuzjowani Puyol, Abidal i Milito, za to na treningu zjawiło się sześciu dodatkowych zawodników z rezerw - nie licząc powołanego już Alberto Botii - Córcoles, Abraham, Xavi Torres, Thiago, Rayo i Benja.
Dzisiaj, w dniu meczu, zespół odbędzie jeszcze jeden trening na Camp Nou, o 12:15. Po zajęciach pojadą z powrotem do hotelu i powrócą na stadion już przed pojedynkiem z Olympique Lyon.
[źródło: Sport/FCBarcelona.cat]
Wczorajszy trening odbył się w nieco wilgotnym klimacie, ale nie ze względu na padający deszcz, a włączony system nawadniający murawę na Camp Nou. Większość zajęć odbywała się za zamkniętymi drzwiami i tylko przez pierwsze 15 minut dziennikarze mogli podejrzeć zawodników Barçy. Właśnie na te pierwsze 15 minut, Guardiola przygotował małą niespodziankę zarówno dla swoich graczy (chcąc nie chcą także dla fotografów). Początek rozgrzewki wyglądał nieco inaczej niż zwykle, bo zamiast kilku okrążeń biegu, zawodnicy dostali polecenie podziału na dwie grupy i ustawienie się w okręgu. Następnie dostali piłkę i trzymając się za ręce mieli jak najdłużej ją utrzymać w powietrzu. Z pozoru ćwiczenie banalne, a jak się okazało, przysporzyło nie lada frajdę. Dalsza część treningu odbyła się już bez udziału kamer i dziennikarzy, podczas której Pep przedstawił zawodnikom założenia taktyczne na dzisiejsze spotkanie.
Na wczorajszym treningu nieobecni byli jedynie kontuzjowani Puyol, Abidal i Milito, za to na treningu zjawiło się sześciu dodatkowych zawodników z rezerw - nie licząc powołanego już Alberto Botii - Córcoles, Abraham, Xavi Torres, Thiago, Rayo i Benja.
Dzisiaj, w dniu meczu, zespół odbędzie jeszcze jeden trening na Camp Nou, o 12:15. Po zajęciach pojadą z powrotem do hotelu i powrócą na stadion już przed pojedynkiem z Olympique Lyon.
[źródło: Sport/FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)