Weterani nie są zgodni
Ostatnio czterej byli zawodnicy FC Barcelony zostali zapytani o to, jaka drużyna byłaby najlepszym rywalem Barçy w Lidze Mistrzów. Odpowiedzi pokazały, że opinie są mocno zróżnicowane.
Milla, Sergi, Nadal i Goikoetxea zgodzili się w jednym. Każdy zespół, bez wyjątku chce uniknąć gry z Barçą, ponieważ podopieczni Pepa Guardioli wydają się grać piłkę nie z tej planety.
Milla: "Liverpool może się okazać jednym z najtrudniejszych rywali"
Luis Milla ma nadzieję, że Blaugrana nie trafi na niedawnych pogromców Realu Madryt: "Liverpool może się okazać jednym z najtrudniejszych przeciwników. Ostatnio bez większych problemów zdeklasowali Real. Fizycznie, taktycznie to bardzo silny zespół. Co więcej, mają czym postraszyć w ataku. W lidze angielskiej ich sytuacja nie wygląda już tak dobrze, dlatego wszystkie siły rzucą na rozgrywki Ligi Mistrzów".
Sergi: "Silny przeciwnik będzie najlepszym wyborem"
Sergi Barjuan nie mógł wskazać jednego konkretnego typu, natomiast przyznał, że preferuje silny zespół: "Nie ma znaczenia na kogo trafisz, ponieważ jeśli myślisz o końcowym zwycięstwie w tych rozgrywkach, to i tak musisz pokonać wszystkich na swojej drodze. Myślę, że silny przeciwnik to dla Barçy byłby dobry rywal. To mogłoby pokazać tak naprawdę, jaki poziom prezentuje Barcelona w tym sezonie, a co więcej pozwoliłoby wyeliminować trudnego przeciwnika".
Nadal: "Angielskie drużyny są najsilniejsze"
Miguel Angel Nadal, który razem z Sergi Barjuanem grał w formacji defensywnej Katalończyków, przyznał że w tym momencie angielskie zespoły zdają się być najtrudniejsze: "Zasadniczo Wyspiarze zaliczają się do najcięższych rywali. W kontekście losowania trudno przewidzieć jaki rywal byłby najdogodniejszy. Miejmy tylko nadzieję, że obojętnie kto to będzie, trafi na Barcelonę w najlepszej dyspozycji. Jeśli tak się stanie, to inni będą musieli się martwić."
Goikoetxea: "Najłatwiejszy jest Arsenal"
W opozycji do Nadala, Goikoetxea wierzy w to, że najłatwiejszym przeciwnikiem jest zespół, który znajduję się pośród angielskiego kwartetu. Mowa tutaj o Arsenalu Londyn, którego szkoleniowcem jest Arsene Wenger: "W ćwierćfinale wszystkie drużyny są mocne. Zważywszy na to, że jest to dwumecz, Barça nie powinna mieć kłopotów pod warunkiem, że będą grać tak jak dotychczas w tym sezonie. Zdaje się, iż Arsenal to najłatwiejszy rywal z racji tego, że w swoim składzie ma wielu młodych i niedoświadczonych piłkarzy. Mimo wszystko, to nadal będzie niełatwe zadanie".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Milla, Sergi, Nadal i Goikoetxea zgodzili się w jednym. Każdy zespół, bez wyjątku chce uniknąć gry z Barçą, ponieważ podopieczni Pepa Guardioli wydają się grać piłkę nie z tej planety.
Milla: "Liverpool może się okazać jednym z najtrudniejszych rywali"
Luis Milla ma nadzieję, że Blaugrana nie trafi na niedawnych pogromców Realu Madryt: "Liverpool może się okazać jednym z najtrudniejszych przeciwników. Ostatnio bez większych problemów zdeklasowali Real. Fizycznie, taktycznie to bardzo silny zespół. Co więcej, mają czym postraszyć w ataku. W lidze angielskiej ich sytuacja nie wygląda już tak dobrze, dlatego wszystkie siły rzucą na rozgrywki Ligi Mistrzów".
Sergi: "Silny przeciwnik będzie najlepszym wyborem"
Sergi Barjuan nie mógł wskazać jednego konkretnego typu, natomiast przyznał, że preferuje silny zespół: "Nie ma znaczenia na kogo trafisz, ponieważ jeśli myślisz o końcowym zwycięstwie w tych rozgrywkach, to i tak musisz pokonać wszystkich na swojej drodze. Myślę, że silny przeciwnik to dla Barçy byłby dobry rywal. To mogłoby pokazać tak naprawdę, jaki poziom prezentuje Barcelona w tym sezonie, a co więcej pozwoliłoby wyeliminować trudnego przeciwnika".
Nadal: "Angielskie drużyny są najsilniejsze"
Miguel Angel Nadal, który razem z Sergi Barjuanem grał w formacji defensywnej Katalończyków, przyznał że w tym momencie angielskie zespoły zdają się być najtrudniejsze: "Zasadniczo Wyspiarze zaliczają się do najcięższych rywali. W kontekście losowania trudno przewidzieć jaki rywal byłby najdogodniejszy. Miejmy tylko nadzieję, że obojętnie kto to będzie, trafi na Barcelonę w najlepszej dyspozycji. Jeśli tak się stanie, to inni będą musieli się martwić."
Goikoetxea: "Najłatwiejszy jest Arsenal"
W opozycji do Nadala, Goikoetxea wierzy w to, że najłatwiejszym przeciwnikiem jest zespół, który znajduję się pośród angielskiego kwartetu. Mowa tutaj o Arsenalu Londyn, którego szkoleniowcem jest Arsene Wenger: "W ćwierćfinale wszystkie drużyny są mocne. Zważywszy na to, że jest to dwumecz, Barça nie powinna mieć kłopotów pod warunkiem, że będą grać tak jak dotychczas w tym sezonie. Zdaje się, iż Arsenal to najłatwiejszy rywal z racji tego, że w swoim składzie ma wielu młodych i niedoświadczonych piłkarzy. Mimo wszystko, to nadal będzie niełatwe zadanie".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (23)