Messi: Marzeniem mojej matki było, abym grał pod wodzą Diego
"To zawsze wielka motywacja, przyjechać do swego kraju i założyć koszulkę narodowej reprezentacji Argentyny. Grając w tej drużynie, spełniłem marzenie mojej mamy, która zawsze chciała, aby moim trenerem był wielki Diego Maradona", powiedział Leo Messi.
Gwiazdor Barcelony nie chciał komentować konfliktu jaki istnieje między Maradoną a Riquelme: "Nie chcę wypowiadać się na ten temat, ta sprawa mnie nie dotyczy, a rozmowa o tym za czyimiś plecami nie jest dobrym rozwiązaniem". Leo nie zamierza wypowiadać się ponownie w tej kwestii, która trzyma w niepewności wszystkich fanów piłki nożnej w Argentynie.
Właśnie dziedziczenie koszulki z numerem 10 przez Riquelme jest jednym z najgorętszych tematów w Argentynie. Codziennie pojawiają się wątpliwości co do pierwszeństwa, noszenia "10" na plecach. Wszyscy mówią, że ten historyczny numer powinien "dźwigać" najlepszy, czyli Leo Messi.
[źródło: Sport]
Gwiazdor Barcelony nie chciał komentować konfliktu jaki istnieje między Maradoną a Riquelme: "Nie chcę wypowiadać się na ten temat, ta sprawa mnie nie dotyczy, a rozmowa o tym za czyimiś plecami nie jest dobrym rozwiązaniem". Leo nie zamierza wypowiadać się ponownie w tej kwestii, która trzyma w niepewności wszystkich fanów piłki nożnej w Argentynie.
Właśnie dziedziczenie koszulki z numerem 10 przez Riquelme jest jednym z najgorętszych tematów w Argentynie. Codziennie pojawiają się wątpliwości co do pierwszeństwa, noszenia "10" na plecach. Wszyscy mówią, że ten historyczny numer powinien "dźwigać" najlepszy, czyli Leo Messi.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)