Van Bommel: Jeśli pokonają nas 3:0 to się pożegnamy
W czasach gdy grał w Barcelonie, wygrała ona podwójną koronę: zwyciężyła w lidze i Lidze Mistrzów. Teraz świetnie poczyna sobie będąc piłkarzem Bayernu.
Mark van Bommel, bo o nim mowa, potrzebował nieco ponad dwa lata, aby stać się kapitanem drużyny. Po Kahnie, to Holender przejął opaskę kapitańską.
W Barcelonie mówi się o Messidependencii (uzależnienie od gry Messiego), oczywiste więc jest, że w Monachium panuje Riberydependencii...
Na pewno jest bardzo ważnym graczem dla nas i czasem może się wydawać, że jesteśmy od niego uzależnieni. Jednak podczas wygranego 7:1 meczu ze Sportingiem graliśmy bez niego.
Obecna Barça jest lepszym zespołem od tego, w którym grałeś podczas triumfu w rozgrywkach ligowych i Lidze Mistrzów?
Tamten zespół miał Ronaldinho w szczytowej formie, jak również Eto'o. Był Messi, którego wówczas męczyły kontuzje, ale również Giuly. Jednak teraz liderem drużyny jest Leo, który ma zaledwie 21 lat!
Najważniejsze będzie, aby zatrzymać Messiego?
Tak samo jak, Eto'o, Henry'ego, Iniestę, Xaviego, Márqueza czy Puyola...
Czy to korzystne, że drugie spotkanie zostanie rozegrane na Allianz Arena?
Zależy. Jeśli pokonają nas 3:0 lub 4:0, nie będzie miało to żadnego znaczenia. Ważne jednak, aby zagrać skutecznie na Camp Nou.
Czy skutecznie byłoby 2:1?
Lepiej, 0:1. Zagrać skutecznie na Camp Nou, ważne aby nie przegrać.
Jak wyglądała reakcja w szatni, na wiadomość o pojedynku z Barceloną?
Bardzo dobrze. Jednak chcieliśmy wcześniej zmierzyć się z Manchesterem. Jesteśmy świadomi, że stajemy naprzeciw najlepszej drużynie na świecie.
To znaczy, że faworytem jest Barcelona?
W piłce nożnej nigdy nic nie wiadomo, ale jesteśmy realistami i więcej myślimy nad triumfem w Bundeslidze, w Lidze Mistrzów nie zamierzamy jednak zatrzymać się przed Barceloną, ponieważ chcemy kontynuować grę w Europie.
Historia jest jednak po stronie Bayernu, który zawsze eliminował Barceloną w bezpośrednich potyczkach...
To tylko statystyki. Podczas ostatnich spotkań towarzyskich, Barça wygrała 4:0 u siebie oraz 1:0 na Allianz Arena, po fantastycznym golu Messiego.
Messi będzie faulowany?
Jesteśmy twardym, ale szlachetnym zespołem. Nie faulujemy ot tak.
Nękają cię koszmary, kiedy pomyślisz o rywalizacji w środku pola z Iniestą i Xavim?
Prawda, są bardzo dobrzy. Obaj regulują tempo spotkania. Są bardzo szybcy kiedy mają piłkę.
Co myślisz o Guardioli?
To jasne, że to trener, który bardzo dobrze wie, co robi.
Z okazji meczu na Camp Nou znów będziesz miał okazję spotkać się z kolegami z byłej drużyny.
To będzie mój pierwszy powrót na Camp Nou. Chcę pozdrowić piłkarzy pierwszego zespołu, Puyola, Xaviego, Eto'o i Márqueza...
Wielu wspomina mecz Bayernu z Realem sprzed dwóch lat.
Ha, ha, ha! Dusza mnie opuściła. Wiem, że nie powinienem tego robić, ale przegrywaliśmy 3:1, a ja zdobyłem gola na 3:2 i dałem upust swoim emocjom.
[źródło: Sport]
Mark van Bommel, bo o nim mowa, potrzebował nieco ponad dwa lata, aby stać się kapitanem drużyny. Po Kahnie, to Holender przejął opaskę kapitańską.
W Barcelonie mówi się o Messidependencii (uzależnienie od gry Messiego), oczywiste więc jest, że w Monachium panuje Riberydependencii...
Na pewno jest bardzo ważnym graczem dla nas i czasem może się wydawać, że jesteśmy od niego uzależnieni. Jednak podczas wygranego 7:1 meczu ze Sportingiem graliśmy bez niego.
Obecna Barça jest lepszym zespołem od tego, w którym grałeś podczas triumfu w rozgrywkach ligowych i Lidze Mistrzów?
Tamten zespół miał Ronaldinho w szczytowej formie, jak również Eto'o. Był Messi, którego wówczas męczyły kontuzje, ale również Giuly. Jednak teraz liderem drużyny jest Leo, który ma zaledwie 21 lat!
Najważniejsze będzie, aby zatrzymać Messiego?
Tak samo jak, Eto'o, Henry'ego, Iniestę, Xaviego, Márqueza czy Puyola...
Czy to korzystne, że drugie spotkanie zostanie rozegrane na Allianz Arena?
Zależy. Jeśli pokonają nas 3:0 lub 4:0, nie będzie miało to żadnego znaczenia. Ważne jednak, aby zagrać skutecznie na Camp Nou.
Czy skutecznie byłoby 2:1?
Lepiej, 0:1. Zagrać skutecznie na Camp Nou, ważne aby nie przegrać.
Jak wyglądała reakcja w szatni, na wiadomość o pojedynku z Barceloną?
Bardzo dobrze. Jednak chcieliśmy wcześniej zmierzyć się z Manchesterem. Jesteśmy świadomi, że stajemy naprzeciw najlepszej drużynie na świecie.
To znaczy, że faworytem jest Barcelona?
W piłce nożnej nigdy nic nie wiadomo, ale jesteśmy realistami i więcej myślimy nad triumfem w Bundeslidze, w Lidze Mistrzów nie zamierzamy jednak zatrzymać się przed Barceloną, ponieważ chcemy kontynuować grę w Europie.
Historia jest jednak po stronie Bayernu, który zawsze eliminował Barceloną w bezpośrednich potyczkach...
To tylko statystyki. Podczas ostatnich spotkań towarzyskich, Barça wygrała 4:0 u siebie oraz 1:0 na Allianz Arena, po fantastycznym golu Messiego.
Messi będzie faulowany?
Jesteśmy twardym, ale szlachetnym zespołem. Nie faulujemy ot tak.
Nękają cię koszmary, kiedy pomyślisz o rywalizacji w środku pola z Iniestą i Xavim?
Prawda, są bardzo dobrzy. Obaj regulują tempo spotkania. Są bardzo szybcy kiedy mają piłkę.
Co myślisz o Guardioli?
To jasne, że to trener, który bardzo dobrze wie, co robi.
Z okazji meczu na Camp Nou znów będziesz miał okazję spotkać się z kolegami z byłej drużyny.
To będzie mój pierwszy powrót na Camp Nou. Chcę pozdrowić piłkarzy pierwszego zespołu, Puyola, Xaviego, Eto'o i Márqueza...
Wielu wspomina mecz Bayernu z Realem sprzed dwóch lat.
Ha, ha, ha! Dusza mnie opuściła. Wiem, że nie powinienem tego robić, ale przegrywaliśmy 3:1, a ja zdobyłem gola na 3:2 i dałem upust swoim emocjom.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)