Lahm: Nie biorę w ciemno 2:1 na Camp Nou

Looky

29 marca 2009, 15:23

20 komentarzy
Już za półtora tygodnia Philipp Lahm będzie rywalizował z Leo Messim w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W związku z tym, Sport opublikował krótki wywiad z niemieckim obrońcą.

Boisz się?

Nie, daleki jestem od tego. Szacunek owszem, ale nie strach.

Człowiek, który będzie musiał powstrzymać najlepszego piłkarza świata, nie może spać spokojnie, prawda?

Nie będę sam, bowiem pomagać mi będą Ribery i Ze Roberto. Razem możemy go zatrzymać. Zaletą jest to, że Alves nie będzie mógł go za bardzo wspomagać, bowiem będzie musiał opiekować się Riberym.

Wiele zagrożeń...

To prawda, będzie wiele ciekawych pojedynków. Jeśli Alves pójdzie do przodu, ktoś będzie musiał pokryć lewą stronę, bowiem Ribery zostałby wtedy sam. W dwumeczu nie będzie czasu na wytchnienie.

Która para jest lepsza, Ribéry-Lahm czy Messi-Alves?

Trudna decyzja. Gram z Riberym, ale przyznaję, że Messi jest jednym z najlepszych piłkarzy świata.

W lidze hiszpańskiej, aby go powstrzymać, rywale często faulują...

Nie uważam się za agresywnego piłkarza, ale ze względu na swoją szybkość, zdarzają się momenty, że zagrywam nieprzepisowo. Ale to część gry, a nie chęć złośliwego zachowania.

Jak w szatni odebrano informację o wylosowaniu Barcelony?

To faworyt Ligi Mistrzów.

Większy niż Manchester United?

Tak.

Czy nie przyjmujesz strategii ofiary?

Wystarczy spojrzeć na zespół Barçy, aby stwierdzić, że gra tam jedenastu najlepszych piłkarzy świata. To wyjątkowa drużyna.

Cóż, mogłeś kiedyś do tej drużyny dołączyć...

Znam to ze słyszenia, ale teraz mam z Bayernem kontrakt do 2012 roku.

Jakie szanse ma Bayern na to, aby awansować do półfinału?

Damy z siebie wszystko, mamy tę przewagę, że rewanż rozegramy u siebie. Najpierw musimy jednak zagrać na Camp Nou.

Co będzie kluczowe?

O losach takich spotkań zawsze decydują szczegóły.

Na przykład?

Uniemożliwienie swobodnej gry w środku pola, aby Xavi i Iniesta nie mogli czuć się komfortowo. Jeśli nam się to uda, nie będzie im łatwo udanie współpracować z przednią formacją.

Jak można tego dokonać?

Pressingiem i intensywną obroną, skupieniem i nie pozostawianiem rywalowi przestrzeni.

Wziąłbyś w ciemno wynik 2:1 na Camp Nou?

Na tę chwilę nie. Ale zdobycie bramki na wyjeździe ma znaczenie.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze