Franck Ribéry od przyszłego sezonu w Barcelonie?
W tym tygodniu Barça zmierzy się z Realem w Madrycie, ale wszystko wskazuje na to, że już przed meczem wygrała z odwiecznym rywalem w zupełnie innej walce. Barcelona okazała się zwycięzcą wyścigu o Francka Ribéry'ego. Francuski skrzydłowy, z którego usług chciały skorzystać największe zespoły w Europie, w tym również Real Madryt, postanowił związać swoją przyszłość z Barçą. Szczegóły transferu gwiazdy Bayernu Monachium zostały uzgodnione podczas sekretnego spotkania na Ibizie. Bez wątpienia byłby to jeden z największych hitów transferowych zbliżającego się lata. Wiarygodności tym informacjom dodaje fakt, że zgodnie z oficjalną listą agentów FIFA, przedstawiciel Francuza, Alain Migliaccio, posiada rezydencję rejonie Sant Josep, na Ibizie.
Bayern Monachium zrozumiał, że Ribéry raczej nie pozostanie w zespole na nowy sezon, dlatego zaczęto w klubie rozważać składane oferty. Sprzedaż najlepszego zawodnika sprawi, że zespół z Bawarii ze spokojem będzie mógł planować swoją przyszłość. Kwotę transferu ustalono na 25 milionów euro, a ponadto Barcelona postanowiła włączyć do transakcji jednego ze swoich zawodników.
Hleb wyceniony na 8 milionów euro
Do transferu ma zostać włączony jeden z zawodników Barçy. Wymieniane są nazwiska Gudjohnsena oraz Alexandra Hleba. W toku nieformalnych negocjacji ustalono cenę Białorusina na 8 milionów euro. Jeśli doszłoby do wspomnianego transferu, to Bayern odzyskałby pieniądze, które przeznaczył na sprowadzenie reprezentanta Francji, oraz dodatkowo pozyskałby wartego 8 milionów pomocnika.
Barcelona utrzymuje bardzo dobre relacje z Bayernem Monachium, co było widać podczas konfrontacji w Lidze Mistrzów. W ten sposób stworzyła idealne warunki do tego, by ostatecznie sprowadzić Ribéry'ego na Camp Nou. Sam gracz nigdy nie ukrywał swoich preferencji. Publiczne przyznał, że wie o zainteresowaniu innych zespołów, w tym Barcelony, o której wypowiadał się w samych superlatywach. Po spotkaniu na Allianz Arena fotoreporterzy mieli okazję sfotografować francuskiego skrzydłowego w koszulce Erica Abidala, a także przebywającego w strefie mieszanej w towarzystwie zawodników Barçy.
L'Equipe opublikował słowa Francuza, z których można wywnioskować, że zamierza on odejść z klubu, zwłaszcza że Bayern w przyszłym sezonie może nawet nie zagrać w Lidze Mistrzów: "Trudno będzie mi tutaj pozostać". Pomimo oficjalnej odmowy, Bayern starał się przedłużyć umowę, która wygasa w 2011 roku, Franck jednak nie zmienił wcześniej podjętej decyzji. Uzgadniając na Ibizie szczegóły transferu Ribéry'ego, Barcelona pozyska jednego z niewielu dostępnych na rynku napastników, którzy potrafią czynić różnicę.
[źródło: Mundo Deportivo]
Bayern Monachium zrozumiał, że Ribéry raczej nie pozostanie w zespole na nowy sezon, dlatego zaczęto w klubie rozważać składane oferty. Sprzedaż najlepszego zawodnika sprawi, że zespół z Bawarii ze spokojem będzie mógł planować swoją przyszłość. Kwotę transferu ustalono na 25 milionów euro, a ponadto Barcelona postanowiła włączyć do transakcji jednego ze swoich zawodników.
Hleb wyceniony na 8 milionów euro
Do transferu ma zostać włączony jeden z zawodników Barçy. Wymieniane są nazwiska Gudjohnsena oraz Alexandra Hleba. W toku nieformalnych negocjacji ustalono cenę Białorusina na 8 milionów euro. Jeśli doszłoby do wspomnianego transferu, to Bayern odzyskałby pieniądze, które przeznaczył na sprowadzenie reprezentanta Francji, oraz dodatkowo pozyskałby wartego 8 milionów pomocnika.
Barcelona utrzymuje bardzo dobre relacje z Bayernem Monachium, co było widać podczas konfrontacji w Lidze Mistrzów. W ten sposób stworzyła idealne warunki do tego, by ostatecznie sprowadzić Ribéry'ego na Camp Nou. Sam gracz nigdy nie ukrywał swoich preferencji. Publiczne przyznał, że wie o zainteresowaniu innych zespołów, w tym Barcelony, o której wypowiadał się w samych superlatywach. Po spotkaniu na Allianz Arena fotoreporterzy mieli okazję sfotografować francuskiego skrzydłowego w koszulce Erica Abidala, a także przebywającego w strefie mieszanej w towarzystwie zawodników Barçy.
L'Equipe opublikował słowa Francuza, z których można wywnioskować, że zamierza on odejść z klubu, zwłaszcza że Bayern w przyszłym sezonie może nawet nie zagrać w Lidze Mistrzów: "Trudno będzie mi tutaj pozostać". Pomimo oficjalnej odmowy, Bayern starał się przedłużyć umowę, która wygasa w 2011 roku, Franck jednak nie zmienił wcześniej podjętej decyzji. Uzgadniając na Ibizie szczegóły transferu Ribéry'ego, Barcelona pozyska jednego z niewielu dostępnych na rynku napastników, którzy potrafią czynić różnicę.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (69)