Bosingwa: Nie wiem czy to arbiter, czy złodziej
Portugalski gracz Chelsea, Jose Bosingwa, po meczu ostro krytykował norweskiego arbitra Toma Henninga. Powiedział także, że jest on "albo arbitrem, albo złodziejem".
"Tak już jest. Stracona bramka w ostatniej minucie i sędzia, który nie wiem czy jest arbitrem, czy złodziejem", powiedział dla portugalskiej telewizji RTP.
Bosingwa przyznał, że zespół jest "smutny", a sytuacje w meczu były "bardzo sporne". Dodał, iż każdy miał swoje szanse wynikające z różnych stylów gry, lecz wszystko zepsuł sędzia Henning.
Gracz był zdenerwowany tym, że "arbiter nie podyktował rzutów karnych" i podkreślił, iż sposób sędziowania "nie był poprawny". "Sędzia nie powinien prowadzić już żadnego spotkania. To, co się stało, to wstyd", powiedział wyraźnie zdenerwowany Portugalczyk.
[źródło: Sport]
"Tak już jest. Stracona bramka w ostatniej minucie i sędzia, który nie wiem czy jest arbitrem, czy złodziejem", powiedział dla portugalskiej telewizji RTP.
Bosingwa przyznał, że zespół jest "smutny", a sytuacje w meczu były "bardzo sporne". Dodał, iż każdy miał swoje szanse wynikające z różnych stylów gry, lecz wszystko zepsuł sędzia Henning.
Gracz był zdenerwowany tym, że "arbiter nie podyktował rzutów karnych" i podkreślił, iż sposób sędziowania "nie był poprawny". "Sędzia nie powinien prowadzić już żadnego spotkania. To, co się stało, to wstyd", powiedział wyraźnie zdenerwowany Portugalczyk.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (76)