Maradona już grał w finale z Athletic, pora na Leo

Kuba

12 maja 2009, 22:57

6 komentarzy
Ponad 25 lat temu Athletic Bilbao i FC Barcelona również spotkały się w finale Pucharu Króla (1:0 dla Athletic), był to przedostatni występ Diego Maradony w brawach Blaugrana. Ówczesny crack Barçy, odszedł zniesmaczony po sezonie, w którym przegrał finał, a po meczu piłkarze obu zespołów wzięli udział w wielkiej bójce (spotkanie odbyło się 5 maja, 1984 roku). Już w środę porównywany do Maradony Messi także będzie miał okazję wystąpić w finale Copa de Rey. Obecnie filigranowy Argentyńczyk jest liderem zespołu i pragnie wywalczyć potrójną koronę.

Rywal jest ten sam - Athletic - wówczas piłkarze grali na Santiago Bernabeu, teraz areną będzie Estadio Mestalla, data jest zbliżona. Z pewnością jednak, Leo Messi nie chciałby powtórzenia scenariusza z 1984 roku i niesamowicie pragnie wywalczyć Puchar Króla, który traktuje poważnie. Pięć - tyle bramek zdobył napastnik Barcelony w tej edycji Copa del Rey. Uczynił to w siedmiu spotkaniach, z czego tylko w trzech wychodził na boisko w podstawowym składzie. Lionel był decydujący w najważniejszych momentach dla Barcelony; Strzelał ważne bramki na Vicente Calderon oraz Ono Estadi w rewanżowym meczu z Majorką.

Wszystko jest na najlepszej drodze, aby "era Messiego" miała na swoim koncie pierwszy tytuł. Co prawda Argentyńczyk już za Franka Rijkaarda dwukrotnie wywalczył mistrzostwo kraju (2005, 2006) oraz zwyciężył w Lidze Mistrzów (2006), jednak jego wkład w zwycięstwa nie był tak olbrzymi, wręcz przeciwnie. Wówczas o silne katalońskiej machiny stanowili Ronaldinho, Deco, a także Samuel Eto'o. Teraz Leo zamierza powiększyć swój dorobek pucharowy, mając większy udział w ich zdobyciu.

target="blank">Obszerny skrót meczu z 1984 roku

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze