Kezman: Będę za Barceloną, jestem jej miłośnikiem
Były gracz Atletico Madryt, Mateja Kezman chce, aby FC Barcelona 27 maja pokonała Manchester United. Te pragnienie określił mianem "marzenia".
Serb udzielił wywiadu dla gazety Mondo, w którym powiedział, że woli, by wygrała Barca. "Będę za Barceloną, jestem miłośnikiem tego klubu. Dodatkowo z drugiej strony jest Manchester, którego nienawidzę", wyznał.
Powodem niechęci Kezmana do zespołu Sir Alexa Fergusona może być osoba Nemanji Vidica. Obaj panowie posprzeczali się podczas mundialu w Niemczech w 2006. Rodak napastnika PSG jest ważną częścią Manchesteru United.
Mateja Kezman nie ma za sobą najlepszego sezonu w PSG, gdyż jego większą część przesiedział na ławce rezerwowych. Jednak nadal liczy na powołanie do reprezentacji Serbii, mimo że jego rozłąka z kadrą narodową trwa już 34 miesiące. "PSG to mój zespół i czuję się w Paryżu dobrze. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie spędzę na boisku więcej minut. Jestem też podekscytowany faktem możliwości powrotu do reprezentacji, choć zdaję sobie sprawę, iż muszę na to zapracować", powiedział.
"Mam nadzieję, że w następnym sezonie, gdy będę strzelał wiele bramek Radomir Antic się do mnie zwróci", zakończył.
[źródło: Sport]
Serb udzielił wywiadu dla gazety Mondo, w którym powiedział, że woli, by wygrała Barca. "Będę za Barceloną, jestem miłośnikiem tego klubu. Dodatkowo z drugiej strony jest Manchester, którego nienawidzę", wyznał.
Powodem niechęci Kezmana do zespołu Sir Alexa Fergusona może być osoba Nemanji Vidica. Obaj panowie posprzeczali się podczas mundialu w Niemczech w 2006. Rodak napastnika PSG jest ważną częścią Manchesteru United.
Mateja Kezman nie ma za sobą najlepszego sezonu w PSG, gdyż jego większą część przesiedział na ławce rezerwowych. Jednak nadal liczy na powołanie do reprezentacji Serbii, mimo że jego rozłąka z kadrą narodową trwa już 34 miesiące. "PSG to mój zespół i czuję się w Paryżu dobrze. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie spędzę na boisku więcej minut. Jestem też podekscytowany faktem możliwości powrotu do reprezentacji, choć zdaję sobie sprawę, iż muszę na to zapracować", powiedział.
"Mam nadzieję, że w następnym sezonie, gdy będę strzelał wiele bramek Radomir Antic się do mnie zwróci", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)