Riise na celowniku Barcelony?
Po wczorajszym publicznym oświadczeniu o rozstaniu się Sylvinho z klubem, Barcelona wzmogła poszukiwania lewego obrońcy, który grałby wymiennie na tej pozycji z Erikiem Abidalem. Ostatnimi czasy najczęściej mówiło się o obrońcy Deportivo - Luisa Felipe, jednakże teraz, w kontekście ewentualnego transferu pojawiło się również nazwisko byłego piłkarza Liverpoolu - Jona Arne Riise. Norweg, który po kilku latach spędzonych na Anfield, przeszedł do drużyny AS Roma, ma za sobą udany sezon.
Można w ciemno rzec, iż Skandynaw byłby pewnym transferem, gdyż w każdym sezonie prezentował równą i wysoką formę. W barwach The Reds wystąpił 234 razy i zeszłoroczna decyzja Rafy Beniteza o pozbyciu się lewego obrońcy była dość zaskakująca.
Ewentualny transfer 28-letniego Norwega kosztowałby Barçę około 5 mln euro, co byłoby bardziej korzystne z punktu widzenia ekonomicznego. Dla porównania, prezes Deportivo - Augusto César Lendoiro - powiedział, że jakiekolwiek rozmowy w sprawie Felipe zacznie przy kwocie dziesięciu milionów euro.
Kolejnym argumentem przemawiającym na korzyść Norwega jest olbrzymie doświadczenie, obejmujące również rozgrywki europejskie - m.in. grał w pamiętnym, dramatycznym finale Ligi Mistrzów, w którym Liverpool wygrał w karnych z Milanem po podniesieniu się z wyniku 0:3 na 3:3. Pomimo tego, iż Luis Felipe jest o pięć lat młodszy i posiada potencjał na znakomitego obrońcę, wydaje się, że Barcelona nie kwapi się do spełnienia wygórowanych żądań włodarzy hiszpańskiego klubu i to transfer Norwega jest bardziej prawdopodobny.
[źródło: Sport]
Można w ciemno rzec, iż Skandynaw byłby pewnym transferem, gdyż w każdym sezonie prezentował równą i wysoką formę. W barwach The Reds wystąpił 234 razy i zeszłoroczna decyzja Rafy Beniteza o pozbyciu się lewego obrońcy była dość zaskakująca.
Ewentualny transfer 28-letniego Norwega kosztowałby Barçę około 5 mln euro, co byłoby bardziej korzystne z punktu widzenia ekonomicznego. Dla porównania, prezes Deportivo - Augusto César Lendoiro - powiedział, że jakiekolwiek rozmowy w sprawie Felipe zacznie przy kwocie dziesięciu milionów euro.
Kolejnym argumentem przemawiającym na korzyść Norwega jest olbrzymie doświadczenie, obejmujące również rozgrywki europejskie - m.in. grał w pamiętnym, dramatycznym finale Ligi Mistrzów, w którym Liverpool wygrał w karnych z Milanem po podniesieniu się z wyniku 0:3 na 3:3. Pomimo tego, iż Luis Felipe jest o pięć lat młodszy i posiada potencjał na znakomitego obrońcę, wydaje się, że Barcelona nie kwapi się do spełnienia wygórowanych żądań włodarzy hiszpańskiego klubu i to transfer Norwega jest bardziej prawdopodobny.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (74)