Transfer Ibrahimovica, czyli opery mydlanej ciąg dalszy

Looky

15 czerwca 2009, 11:07

26 komentarzy
Zlatan Ibrahimovic może być głównym bohaterem letniego mercato, bowiem do rozmów w sprawie transferu zawodnika dołączyła Chelsea. To kolejny klub, po Barcelonie i Realu, chcący mieć w swoim składzie szwedzkiego napastnika.

"The Times pisze o spotkaniu agenta zawodnika i przedstawiciela Realu Madryt, które miało miejsce na początku tego miesiąca. Wspomina także o podobnym spotkaniu z człowiekiem z ramienia Barcelony, po tym jak Inter wyraził zgodę na transfer Zlatana", czytamy w Corriere dello Sport.

Dziennikarze włoskiej gazety poszli nawet dalej i zasugerowali, że dziś lub jutro odbędzie się kolejne spotkanie Florentino Péreza w sprawie zakupu Szweda.

"Podczas gdy Barcelona spłoszyła się kiedy usłyszała cenę, Pérez, choć zaskoczony, nie zrezygnował ze sprowadzenia kolejnej gwiazdy, chcąc włączyć nawet do transakcji Gonzalo Higuaina."

Zgodnie z doniesieniami The Times, Inter zażądał od Barçy za swojego napastnika 94 mln euro, czyli więcej niż Real zapłacił za Cristiano. Tymczasem szwedzki dziennik Aftonbladet poinformował, iż Ibrahimovic zdecydował się pozostać w Interze i kontynuować karierę na włoskich boiskach.

Włoska La Gazzetta dello Sport pisze, iż do walki o piłkarza włączyła się Chelsea, choć on sam nie jest zachwycony możliwością gry w Premiership. Inter chce jednak negocjować, bowiem liczy, że uda mu się włączyć do transakcji Didiera Drogbę.

"Zlatan patrzy na ligę hiszpańską, to wydaje się niemal pewne. Premier League go nie fascynuje, ale niewykluczone, że Carlo Ancelotti i Roman Abramowicz znajdą argumenty, aby go przekonać do przeprowadzki", czytamy.

La Gazzetta dodaje, że transfer Ibry do Realu lub Barcelony zależy od powodzenia rozmów w sprawie Davida Villi, którym oba kluby są mocno zainteresowane.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze