David Villa wciąż nie podjął decyzji odnośnie swojej przyszłości. "Chcę pomyśleć o swojej przyszłości w niedzielę, co nie znaczy, że już w poniedziałek podejmę decyzję. Chcę udać się na wakacje, później zobaczymy", powiedział. "Tak czy inaczej, moim pragnieniem jest dalsza gra w lidze hiszpańskiej, która pozostaje najbardziej konkurencyjną na świecie", dodał.
Villa, który ostatnie tygodnie spędził na zgrupowaniu reprezentacji, pozostawał daleko od wszelkich doniesień prasowych na temat swojego transferu. "To prawda, że przez ostatnie dni przeżywałem trudne chwile, ze względu na znikomą wiedzę o tym, co się dzieje. Częściowo to moja wina, bo zajęty byłem innymi rzeczami. Po zakończeniu Pucharu Konfederacji będzie czas, aby wszystko przeanalizować", komentował.
"Mam ważną umowę z Valencią i ostatnie co do mnie dotarło to fakt, iż klub nie chce mnie sprzedać. Byłem tam zawsze dobrze traktowany, dlatego nie zamierzam wszczynać wojen czy czegoś podobnego. Pozostało mi pięć lat kontraktu", powiedział, wyraźnie dając do zrozumienia, iż nie zamierza naciskać na obniżenie kwoty odstępnego.
Villa przyznał, że przegrany półfinał Pucharu Konfederacji był zaskoczeniem, bowiem "liczyliśmy na grę w finale. Teraz musimy skupić się na spotkaniu o trzecie miejsce. Tej nocy nie mogłem spać".
[źródło: Sport]
Villa: W niedzielę będzie czas, aby pomyśleć o przyszłości
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (26)