Pierwszy kontakt Txikiego z Benitezem w sprawie Mascherano
Barcelona kontynuuje ofensywę po Javiera Mascherano. Po spotkaniu z przedstawicielami gracza, Txiki Begiristain skontaktował się z menedżerem Liverpoolu, Rafaelem Benitezem, aby utwierdzić go w przekonaniu o zainteresowaniu piłkarzem ze strony Barçy. O cenie jednak nie rozmawiano.
Rozmowa telefoniczna była krótka, bowiem The Reds nie są skłonni do sprzedaży swojego pomocnika. Ponadto Barça skontaktowała bezpośrednio z zawodnikiem, a to nie podobało się Liverpoolowi, dlatego negocjacje są utrudnione. Benitez miał poinformować Txikiego, że Real Madryt przedstawił ofertę w sprawie Mascherano, jednak została ona odrzucona.
Barça chce sprowadzić Argentyńczyka, bo uważa go za fundamentalną postać projektu na sezon 2009/10. Katalończycy wywierają presję na Benitezie, mimo jego niechęci do sprzedaży piłkarza. Sam zawodnik postanowił opuścić Premiership i spróbować sił w innej lidze. Najpoważniej zainteresowana jest nim Barcelona, mimo wspomnianej oferty, która napłynęła z Realu.
Przedstawiciel Mascherano, Walter Tamer, wie o kontaktach między Barçą a Liverpoolem, i dlatego nie zamierza spotykać się z przedstawicielami Realu. Gracz wyraził już pragnienie gry w Barcelonie i wątpliwe, by w ciągu kilku tygodni zmienił zdanie. Teraz kataloński klub musi przedstawić oficjalną ofertę. Madryckie gazety sugerują, iż może ona opiewać nawet na 30 mln euro.
[źródło: Sport]
Rozmowa telefoniczna była krótka, bowiem The Reds nie są skłonni do sprzedaży swojego pomocnika. Ponadto Barça skontaktowała bezpośrednio z zawodnikiem, a to nie podobało się Liverpoolowi, dlatego negocjacje są utrudnione. Benitez miał poinformować Txikiego, że Real Madryt przedstawił ofertę w sprawie Mascherano, jednak została ona odrzucona.
Barça chce sprowadzić Argentyńczyka, bo uważa go za fundamentalną postać projektu na sezon 2009/10. Katalończycy wywierają presję na Benitezie, mimo jego niechęci do sprzedaży piłkarza. Sam zawodnik postanowił opuścić Premiership i spróbować sił w innej lidze. Najpoważniej zainteresowana jest nim Barcelona, mimo wspomnianej oferty, która napłynęła z Realu.
Przedstawiciel Mascherano, Walter Tamer, wie o kontaktach między Barçą a Liverpoolem, i dlatego nie zamierza spotykać się z przedstawicielami Realu. Gracz wyraził już pragnienie gry w Barcelonie i wątpliwe, by w ciągu kilku tygodni zmienił zdanie. Teraz kataloński klub musi przedstawić oficjalną ofertę. Madryckie gazety sugerują, iż może ona opiewać nawet na 30 mln euro.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (42)