Keirrison: Czekam na telefon
Brazylijski napastnik, Keirrison wciąż czeka na potwierdzenie swojego transferu do Barcelony. Po ostatnich słowach krytyki byłego piłkarza Barçy, Edmílsona oraz trenera Luxemburgo (został zwolniony po owych wypowiedziach) skierowanych w jego stronę, piłkarz nie ma już nawet cienia wątpliwości, iż chce opuścić Palmeiras.
"Chciałbym wszystkich pożegnać i porozmawiać z Edmílsonem o Barcelonie", powiedział dla Globoesporte. Keirrison wyjaśnia: "Wszystko działo się bardzo szybko, mogłem pomówić tylko z dwoma kolegami (Williams i Pierre) przez telefon, lecz pragnę podziękować wszystkim za wsparcie".
Piłkarz wraz ze swoim reprezentantem oczekują na wyjaśnienie sytuacji w Palmeiras po deklaracjach Edmílsona i Luxemurgo. "Do tego czasu wolałbym nic więcej nie mówić", stwierdził Keirrison.
[źródło: Mundo Deportivo]
"Chciałbym wszystkich pożegnać i porozmawiać z Edmílsonem o Barcelonie", powiedział dla Globoesporte. Keirrison wyjaśnia: "Wszystko działo się bardzo szybko, mogłem pomówić tylko z dwoma kolegami (Williams i Pierre) przez telefon, lecz pragnę podziękować wszystkim za wsparcie".
Piłkarz wraz ze swoim reprezentantem oczekują na wyjaśnienie sytuacji w Palmeiras po deklaracjach Edmílsona i Luxemurgo. "Do tego czasu wolałbym nic więcej nie mówić", stwierdził Keirrison.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (20)