Valdés: Cieszę się, że zostaję w klubie, który noszę w sercu
Po podpisaniu nowego kontraktu z Barceloną, Victor Valdés powiedział, że jest to jak "spełnienie marzeń" i że czuje się "usatysfakcjonowany i bardzo szczęśliwy".
Kiedy Henry w paryskim finale Ligi Mistrzów znalazł się w znakomitej sytuacji, Valdés popisał się świetną interwencją. Kiedy trzeba było wspiąć się na wyżyny w rewanżowym spotkaniu z Chelsea (majowy półfinał), bramkarz Barçy stanął na wysokości zadania.
"Dla mnie to wielki zaszczyt móc bronić barw Barçy każdego dnia", powiedział Victor, który może czuć się jednym z bohaterów sezonu 2008/09. "To jak spełnienie marzeń, wiem że mogę grać do końca kariery w klubie. Najważniejszą rzeczą są te wszystkie lata, jakie tu spędziłem wraz z kolegami i próby dokonania wielkich rzeczy, tak jak zrobiliśmy to w tym sezonie. Najważniejszą rzeczą jest powtórne zdobycie tytułów. Cieszę się, że na kolejne lata zostanę w klubie, który kocham, który noszę w sercu."
[źródło: FCBarcelona.cat]
Kiedy Henry w paryskim finale Ligi Mistrzów znalazł się w znakomitej sytuacji, Valdés popisał się świetną interwencją. Kiedy trzeba było wspiąć się na wyżyny w rewanżowym spotkaniu z Chelsea (majowy półfinał), bramkarz Barçy stanął na wysokości zadania.
"Dla mnie to wielki zaszczyt móc bronić barw Barçy każdego dnia", powiedział Victor, który może czuć się jednym z bohaterów sezonu 2008/09. "To jak spełnienie marzeń, wiem że mogę grać do końca kariery w klubie. Najważniejszą rzeczą są te wszystkie lata, jakie tu spędziłem wraz z kolegami i próby dokonania wielkich rzeczy, tak jak zrobiliśmy to w tym sezonie. Najważniejszą rzeczą jest powtórne zdobycie tytułów. Cieszę się, że na kolejne lata zostanę w klubie, który kocham, który noszę w sercu."
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (32)