Laporta: Villa lub Forlán mogą przyjść niezależnie od decyzji Eto'o
Obecny w Las Rozas Joan Laporta powiedział, że Barcelona zamierza wzmocnić pozycję napastnika, niezależnie od tego czy Samuel Eto'o zostanie, czy odejdzie do innego klubu. "To nie zależy od sytuacji Eto'o. Wydaje się, że sekretariat techniczny ma zamiar wzmocnić tę pozycję. Są interesujące opcje, jak Villa czy Forlán", powiedział prezes.
Na temat Villi dodał: "Wiemy, iż gracz ten miał umowę z klubem, na mocy której mógł odejść za odpowiednią kwotę. Przedstawiliśmy ofertę i mamy nadzieję, że zmienią zdanie, bowiem Valencia zakomunikowała, iż nie zamierza sprzedawać piłkarza".
Eto'o, przypadek szczególny
Laporta wyraził nadzieję, że agent Samuela skontaktuje się z nim, by potwierdzić "chęć podpisania umowy swojego klienta z Barceloną lub zamiar jego odejścia". "Jesteśmy w takim punkcie", dodał.
"Przedstawiliśmy mu ofertę przedłużenia kontraktu na dwa lata i chcemy usłyszeć ostateczną odpowiedź", skomentował. Zapytany, czy Kameruńczyk odebrał już od niego telefon, odparł: "Nie udało mi się dodzwonić, ale myślę, że będziemy mieli okazję porozmawiać. Nie wiemy, czy zdecydował się opuścić Barçę".
W oczekiwaniu na Filipe
Prezes klubu mówił także o negocjacjach z Deportivo w sprawie transferu Luisa Filipe: "Ta sama sytuacja. Przedstawiliśmy ofertę i czekamy na odpowiedź".
Odpowiedź na słowa Butragueño
Ponadto Laporta odniósł się do słów Emilio Butragueño, który stwierdził, że w przyszłym sezonie każdy będzie chciał pokonać zespół Realu Madryt.
"Na Realu ciąży teraz wielka presja. Naszym celem jest wzmocnienie pewnych pozycji, przede wszystkim po to, aby zmotywować zespół. Fakt, że ciąży na nich taka presja pomaga nam także w kwestii motywacji. Nasi piłkarze będą mogli rywalizować z drużyną, która poczyniła wielkie inwestycje", powiedział.
[źródło: Sport]
Na temat Villi dodał: "Wiemy, iż gracz ten miał umowę z klubem, na mocy której mógł odejść za odpowiednią kwotę. Przedstawiliśmy ofertę i mamy nadzieję, że zmienią zdanie, bowiem Valencia zakomunikowała, iż nie zamierza sprzedawać piłkarza".
Eto'o, przypadek szczególny
Laporta wyraził nadzieję, że agent Samuela skontaktuje się z nim, by potwierdzić "chęć podpisania umowy swojego klienta z Barceloną lub zamiar jego odejścia". "Jesteśmy w takim punkcie", dodał.
"Przedstawiliśmy mu ofertę przedłużenia kontraktu na dwa lata i chcemy usłyszeć ostateczną odpowiedź", skomentował. Zapytany, czy Kameruńczyk odebrał już od niego telefon, odparł: "Nie udało mi się dodzwonić, ale myślę, że będziemy mieli okazję porozmawiać. Nie wiemy, czy zdecydował się opuścić Barçę".
W oczekiwaniu na Filipe
Prezes klubu mówił także o negocjacjach z Deportivo w sprawie transferu Luisa Filipe: "Ta sama sytuacja. Przedstawiliśmy ofertę i czekamy na odpowiedź".
Odpowiedź na słowa Butragueño
Ponadto Laporta odniósł się do słów Emilio Butragueño, który stwierdził, że w przyszłym sezonie każdy będzie chciał pokonać zespół Realu Madryt.
"Na Realu ciąży teraz wielka presja. Naszym celem jest wzmocnienie pewnych pozycji, przede wszystkim po to, aby zmotywować zespół. Fakt, że ciąży na nich taka presja pomaga nam także w kwestii motywacji. Nasi piłkarze będą mogli rywalizować z drużyną, która poczyniła wielkie inwestycje", powiedział.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (43)