Bienvenido Ibra; Gracias Samu!
La Gazzetta dello Sport informuje, iż transfer Samuela Eto'o do Interu stanął pod znakiem zapytania. Kameruńczyk żąda od swojego obecnego jeszcze klubu 5 mln euro premii za odejście, na co nie chce zgodzić się zarząd Barçy. Ta sama gazeta pisze, że jeśli Samuel nie przejdzie do Interu, Barcelona zaoferuje za Zlatan Ibrahimovića aż 75 mln euro i wypożyczy Alaksandra Hleba.
Josep Maria Mesalles powrócił dziś do Mediolanu i będzie starał się zamknąć operację kontraktu Samuela Eto'o. Gazzetta pisze jednak, iż Eto'o chce nie tylko bonifikaty za odejście, ale również wyjaśnień od Pepa Guardioli, który na poniedziałkowej konferencji prasowej powiedział, że jego decyzja o odejściu Samuela to kwestia takiego, a nie innego "uczucia".
Od godziny 17.20 trwa spotkanie Mesallesa z Rinaldo Ghelfim, wiceprezesem Interu uprawnionym do negocjowania w sprawie kontraktu Samuela Eto'o. Według sportmediaset.it jedynym, rozwiązaniem jest teraz zaoferowanie Kameruńczykowi przez Inter dodatkowego miliona rocznie (łącznie pięć milionów w całym kontrakcie).
Mundo Deportivo informuje, iż Mino Raiola, agent Zlatana Ibrahimovića jest w Barcelonie, gdzie planuje ustalić wszystkie pozostałe szczegóły kontraktu swojego klienta.
20.15
Jak podała agencja EFE, Barça nie zamierza płacić Samuelowi Eto'o żadnych pieniędzy za odejście z klubu. Zdaniem włoskich mediów Kameruńczyk zażądał od klubu 5 mln euro bonusu na odchodne. Katalończycy nie zamierzają również zapłacić 75 mln euro za Zlatana Ibrahimovića, co wiązałoby się również z wypożyczeniem Alaksandra Hleba.
21.15
Kataloński Sport donosi o zakończeniu opery mydlanej z udziałem Samuela Eto'o. Josep Maria Mesalles, agent piłkarza, osiągnął porozumienie z Interem, którego tym razem reprezentował wiceprezydent klubu, Rinaldo Ghelfi. Na jego mocy Kameruńczyk ma zarabiać 11 mln euro za sezon. W skład umowy wejdą zmienne, dzięki którym kwota może sięgnąć 12 mln. Największa premia będzie przysługiwać Eto'o, jeśli Inter zdobędzie Ligę Mistrzów.
Josep Maria Mesalles odmówił co prawda potwierdzenia operacji, lecz dał do zrozumienia, iż rozmowy były owocne. "Spotkanie było bardzo pozytywne. Eto'o jest niezwykle zadowolony z propozycji Interu. W czwartek spotkamy się ponownie", powiedział.
22.00
Mundo Deportivo także informuje o osiągnięciu porozumienia między Samuelem Eto'o a Interem. Gazeta pisze: Dzisiejszego popołudnia Inter Mediolan uzgodnij warunki umowy z Eto'o. Od następnego sezonu będzie on zawodnikiem popularnych Nerrazzuri. Tym samym Kameruńczyk powiedział 'tak' transferowi Zlatana Ibrahimovića do Barcelony. Dla Szweda jest już sporządzona 5-letnia umowa, która czeka na jego podpis w siedzibach katalońskiego klubu.
Włoska prasa, a dokładniej najpopularniejsza włoska gazeta, La Gazzetta dello Sport także informuje o osiągnięcia porozumienia. W tytule możemy przeczytać: "Eto'o-Inter: Jutro zamkniemy negocjacje". Jak informują spotkanie między agentem zawodnika, Josepem María Mesallesem, a przedstawicielami Interu trwało około trzech godzin. La Gazzetta dello Sport cytuje słowa agenta Samuela Eto'o: "Mam inne problemy. Eto'o chce grać w Interze i mam nadzieję, że negocjacje się szybko zakończą".
22.30
Mudno Deportivo jest już święcie przekonane o pozytywnym zakończeniu negocjacji. Zaczyna akcje: "Adiós león: Powiedz coś Eto'o". Polega ona na tym, że culés mogą napisać wiadomość pożegnalną do jednego z najlepszych napastników ostatniej dekady. Z tej okazji zostało stworzone specjalne zdjęcie. Znajdziesz je tutaj
Kataloński Sport informuje, że 'opera mydlana' została zakończona. Pisze, że transfer Ibrahimovića do Barcelona jest niemal rzeczywisty. Do jego przeprowadzenie brakuje jedynie podpisu na sporządzonej już umowie. Głowna przeszkoda, czyli osiągnięcie porozumienia między Eto'o a Interem została usunięta. Informuje również, że ostatecznie Barcelona zapłaci Interowi 46 milionów euro. Do transakcji zostaną oczywiście włączeni Samuel Eto'o (transfer definitywny) oraz Aleksander Hleb (roczne wypożyczenie).
11.00
Rozpoczęło się spotkanie pomiędzy agentem piłkarza, Josepem Maria Mesallesem, a wice-prezydentem Interu Mediolanu, Rinaldo Ghelfim. Po wczorajszych negocjacjach i wypowiedziach obu stron możemy przypuszczać, że wciąż trwające spotkanie będzie ostatnim i zostanie osiągnięte ostateczne porozumienie na linii Inter-Eto'o.
Jak donosi włoska i hiszpańska prasa, Samuel Eto'o w klubie ze stolicy Lombardii będzie zarabiał 11 milionów euro rocznie. Dodatkowo w jego kontrakcie będą zawarte różne zmienne. Największą premię Kameruńczyk może otrzymać, gdy Inter zwycięży w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Wtedy do pensji dodatkowo dostanie 2 miliony euro premii. Zarobki zawodnika są wyższe, aniżeli przypuszczał włoski klub na początku negocjacji. Najprawdopodobniej dlatego kwota odstępnego wzrosła do 46 milionów euro. Jak wcześniej informowaliśmy Kameruńczyk podpisze 5-letni kontrakt.
Porównanie umiejętności obu zawodników:
[źródło: Mundo Deportivo/Sport/La Gazzetta dello Sport]
Josep Maria Mesalles powrócił dziś do Mediolanu i będzie starał się zamknąć operację kontraktu Samuela Eto'o. Gazzetta pisze jednak, iż Eto'o chce nie tylko bonifikaty za odejście, ale również wyjaśnień od Pepa Guardioli, który na poniedziałkowej konferencji prasowej powiedział, że jego decyzja o odejściu Samuela to kwestia takiego, a nie innego "uczucia".
Od godziny 17.20 trwa spotkanie Mesallesa z Rinaldo Ghelfim, wiceprezesem Interu uprawnionym do negocjowania w sprawie kontraktu Samuela Eto'o. Według sportmediaset.it jedynym, rozwiązaniem jest teraz zaoferowanie Kameruńczykowi przez Inter dodatkowego miliona rocznie (łącznie pięć milionów w całym kontrakcie).
Mundo Deportivo informuje, iż Mino Raiola, agent Zlatana Ibrahimovića jest w Barcelonie, gdzie planuje ustalić wszystkie pozostałe szczegóły kontraktu swojego klienta.
20.15
Jak podała agencja EFE, Barça nie zamierza płacić Samuelowi Eto'o żadnych pieniędzy za odejście z klubu. Zdaniem włoskich mediów Kameruńczyk zażądał od klubu 5 mln euro bonusu na odchodne. Katalończycy nie zamierzają również zapłacić 75 mln euro za Zlatana Ibrahimovića, co wiązałoby się również z wypożyczeniem Alaksandra Hleba.
21.15
Kataloński Sport donosi o zakończeniu opery mydlanej z udziałem Samuela Eto'o. Josep Maria Mesalles, agent piłkarza, osiągnął porozumienie z Interem, którego tym razem reprezentował wiceprezydent klubu, Rinaldo Ghelfi. Na jego mocy Kameruńczyk ma zarabiać 11 mln euro za sezon. W skład umowy wejdą zmienne, dzięki którym kwota może sięgnąć 12 mln. Największa premia będzie przysługiwać Eto'o, jeśli Inter zdobędzie Ligę Mistrzów.
Josep Maria Mesalles odmówił co prawda potwierdzenia operacji, lecz dał do zrozumienia, iż rozmowy były owocne. "Spotkanie było bardzo pozytywne. Eto'o jest niezwykle zadowolony z propozycji Interu. W czwartek spotkamy się ponownie", powiedział.
22.00
Mundo Deportivo także informuje o osiągnięciu porozumienia między Samuelem Eto'o a Interem. Gazeta pisze: Dzisiejszego popołudnia Inter Mediolan uzgodnij warunki umowy z Eto'o. Od następnego sezonu będzie on zawodnikiem popularnych Nerrazzuri. Tym samym Kameruńczyk powiedział 'tak' transferowi Zlatana Ibrahimovića do Barcelony. Dla Szweda jest już sporządzona 5-letnia umowa, która czeka na jego podpis w siedzibach katalońskiego klubu.
Włoska prasa, a dokładniej najpopularniejsza włoska gazeta, La Gazzetta dello Sport także informuje o osiągnięcia porozumienia. W tytule możemy przeczytać: "Eto'o-Inter: Jutro zamkniemy negocjacje". Jak informują spotkanie między agentem zawodnika, Josepem María Mesallesem, a przedstawicielami Interu trwało około trzech godzin. La Gazzetta dello Sport cytuje słowa agenta Samuela Eto'o: "Mam inne problemy. Eto'o chce grać w Interze i mam nadzieję, że negocjacje się szybko zakończą".
22.30
Mudno Deportivo jest już święcie przekonane o pozytywnym zakończeniu negocjacji. Zaczyna akcje: "Adiós león: Powiedz coś Eto'o". Polega ona na tym, że culés mogą napisać wiadomość pożegnalną do jednego z najlepszych napastników ostatniej dekady. Z tej okazji zostało stworzone specjalne zdjęcie. Znajdziesz je tutaj
Kataloński Sport informuje, że 'opera mydlana' została zakończona. Pisze, że transfer Ibrahimovića do Barcelona jest niemal rzeczywisty. Do jego przeprowadzenie brakuje jedynie podpisu na sporządzonej już umowie. Głowna przeszkoda, czyli osiągnięcie porozumienia między Eto'o a Interem została usunięta. Informuje również, że ostatecznie Barcelona zapłaci Interowi 46 milionów euro. Do transakcji zostaną oczywiście włączeni Samuel Eto'o (transfer definitywny) oraz Aleksander Hleb (roczne wypożyczenie).
11.00
Rozpoczęło się spotkanie pomiędzy agentem piłkarza, Josepem Maria Mesallesem, a wice-prezydentem Interu Mediolanu, Rinaldo Ghelfim. Po wczorajszych negocjacjach i wypowiedziach obu stron możemy przypuszczać, że wciąż trwające spotkanie będzie ostatnim i zostanie osiągnięte ostateczne porozumienie na linii Inter-Eto'o.
Jak donosi włoska i hiszpańska prasa, Samuel Eto'o w klubie ze stolicy Lombardii będzie zarabiał 11 milionów euro rocznie. Dodatkowo w jego kontrakcie będą zawarte różne zmienne. Największą premię Kameruńczyk może otrzymać, gdy Inter zwycięży w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Wtedy do pensji dodatkowo dostanie 2 miliony euro premii. Zarobki zawodnika są wyższe, aniżeli przypuszczał włoski klub na początku negocjacji. Najprawdopodobniej dlatego kwota odstępnego wzrosła do 46 milionów euro. Jak wcześniej informowaliśmy Kameruńczyk podpisze 5-letni kontrakt.
Porównanie umiejętności obu zawodników:
[źródło: Mundo Deportivo/Sport/La Gazzetta dello Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (619)