Eto'o: Coraz bardziej przekonuję się o słuszności podjętej decyzji
Samuel Eto'o jest szczęśliwy w Mediolanie. "Przede wszystkim panuje tu rodzinna atmosfera. Swojej rodzinie powiedziałem już, że z każdym dniem coraz bardziej przekonuję się o słuszności decyzji, którą podjąłem", powiedział w wywiadzie dla La Gazzetta dello Sport.
Kameruńczyk wyraził nadzieję, iż jego rodzina podziela jego zdanie i stwierdził, że szuka domu w stolicy Lombardii, aby zapewnić odpowiednie warunki swojej żonie i dzieciom. "Zacząłem trochę chodzić po Mediolanie, miasto mi się podoba, przypominają mi się pewne rzeczy z Madrytu. Ludzie, którzy rozpoznają mnie na ulicy, prawie zawsze mówią to samo »Eto'o, chcemy Pucharu Mistrzów«", komentował.
Eto'o podkreślił, że w Interze został przywitany "z sympatią" i to nie tylko dlatego, że spotkał tam Estebana Cambiasso czy Thiago Mottę, których zna z czasów gry w lidze hiszpańskiej.
Kameruńczyk za cel stawia sobie teraz zdobycie Superpucharu Włoch, który 8 sierpnia zostanie rozegrany w Pekinie. "Bardzo pragnę zdobyć to trofeum. Pokonanie Lazio w Pekinie byłoby najlepszym sposobem wdzięczności za zaufanie jakim mnie tu obdarzono. Zaledwie jeden tydzień tutaj pozwolił mi zrozumieć jak bardzo zwyciężać chce Inter".
[źródło: Sport]
Kameruńczyk wyraził nadzieję, iż jego rodzina podziela jego zdanie i stwierdził, że szuka domu w stolicy Lombardii, aby zapewnić odpowiednie warunki swojej żonie i dzieciom. "Zacząłem trochę chodzić po Mediolanie, miasto mi się podoba, przypominają mi się pewne rzeczy z Madrytu. Ludzie, którzy rozpoznają mnie na ulicy, prawie zawsze mówią to samo »Eto'o, chcemy Pucharu Mistrzów«", komentował.
Eto'o podkreślił, że w Interze został przywitany "z sympatią" i to nie tylko dlatego, że spotkał tam Estebana Cambiasso czy Thiago Mottę, których zna z czasów gry w lidze hiszpańskiej.
Kameruńczyk za cel stawia sobie teraz zdobycie Superpucharu Włoch, który 8 sierpnia zostanie rozegrany w Pekinie. "Bardzo pragnę zdobyć to trofeum. Pokonanie Lazio w Pekinie byłoby najlepszym sposobem wdzięczności za zaufanie jakim mnie tu obdarzono. Zaledwie jeden tydzień tutaj pozwolił mi zrozumieć jak bardzo zwyciężać chce Inter".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)