Podobnie jak podczas finału o Puchar Hiszpanii w Walencji z Athletikiem, tak i teraz Barcelona musiała odrabiać straty z pierwszej połowy. Po golu De Marcosa, tuż przed końcem pierwszej połowy gospodarze wyszli na prowadzeni, ale Blaugrana zachowała spokój i przejęła inicjatywę w drugiej połowie.
Barcelona zaczęła spotkanie w stylu do jakiego zdążyła nas przyzwyczaić w zeszłym roku. Już w czwartej minucie Bojan Krkić trafił w poprzeczkę, a kilka minut później bliski pokonania Iraizoza strzałem z dystansu był Dani Alves. W 25. minucie najdogodniejszą sytuację zmarnował Xavi, który mając przed sobą jedynie bramkarza rywali, posłał piłkę w trybuny.
Dopiero po około pół godzinie gry, zawodnicy z Bilbao potrafili przejąć inicjatywę i uniemożliwić swobodne rozgrywanie piłki rywalom. W 36. minucie ostrzeżenie dał De Marcos, który próbował zdobyć gola strzałem z półkola pola karnego. Jednakże co mu się nie udało wtedy, zdołał dokończyć osiem minut później. Strzał napastnika Bilbao odbił się jeszcze od nogi Puyola i przeleciał nad zmylonym Valdésem. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą połowę.
W drugiej części gry, rozkład sił tego meczu nie uległ zmianie. Barcelona dominowała i długo utrzymywała się przy piłce, co czasami kończyło się ostrymi wejściami ze strony gospodarzy. Jednakże dopiero w 58. minucie udało się doprowadzić do remisu. Dośrodkowanie Keity do środka zgrał Pedro, a tam Xavi uderzeniem z pierwszej piłki nie dał szans Iraizozowi.
Po tym golu Barça nabrała jeszcze więcej ochoty do gry i dziesięć minut później dobiła rywali. Po kilku szybkich podaniach z prawej strony, piłka ostatecznie trafiła do Pedro, który potężnym strzałem z ok. 25 metrów dał prowadzenie Barcelonie.
Spotkanie mogło zakończyć się jeszcze korzystniejszym wynikiem dla Barcelony, gdyby "rakieta" posłana przez Alvesa nie trafiła w poprzeczkę tylko wpadła do siatki bramkarza Bilbao. Wynik 1-2 jest jednakże również bardzo korzystny dla Dumy Katalonii i tylko drugi mecz na Camp Nou dzieli Barçę od kolejnego trofeum.
Athletic Bilbao: Iraizoz; Iraola, Ustaritz, Ocio, Koikili; Susaeta, Orbaiz, Gurpegi, Gabilondo; De Marcos i Llorente.
rezerwowi: Armando, Toquero, Amorebieta, Yeste, Etxeberria, Castillo i Iturraspe
FC Barcelona: Valdés; Alves, Piqué, Puyol, Abidal; Xavi (80 m. Sergio Busquets), Touré, Keita; Pedro, Bojan i Henry (72 m. Jeffren).
Komentarze (413)