Udany debiut Maxwella na Camp Nou

Rozwad

20 sierpnia 2009, 16:10

26 komentarzy
Wczorajsza noc to noc premier na Camp Nou. Oczy wszystkich na świecie były skierowane na Zlatana Ibrahimovića, który wczoraj po raz pierwszy zaprezentował się kibicom Barcelony w barwach blaugrana. Jednak odrobinę w cieniu Zlatana swój debiut na Camp Nou zanotował również Maxwell.

Brazylijczyk wyszedł w pierwszym składzie i spędził na boisku 64 minuty, kiedy został zmieniony przez Marca Muniesę. Co prawda Szwed był debiutantem absolutnym, bo po raz pierwszy wyszedł na boisko w drużynie Barçy. Maxwell zaś miał już przyjemność założyć trykot Blaugrany podczas amerykańskiego tournee.

W pierwszej połowie Maxwell imponował przede wszystkim bardzo pewną grą w defensywie. Brazylijczyk nie przegrał żadnego pojedynku w obronie, a najczęściej w sprytny sposób zabierał piłkę atakującym zawodnikom Manchesteru City. W pierwszych 45 minutach Maxwell przeprowadził również kilka akcji ofensywnych. Najlepiej współpraca układała mu się z Pedro i Jeffrenem. Jednak w pierwszej połowie nie było zbyt wiele okazji do włączenia się do ofensywy.

Za to druga połowa to już popis gry ofensywnej nowego piłkarza FC Barcelony. Barça jeszcze bardziej dominowała na boisku, a Maxwell grał bardzo ofensywnie. Jeffren, a następnie Gai, często schodzili do środka pola przez co tworzyła się przestrzeń dla Brazylijczyka. Ten często otrzymywał piłki krzyżowe od Messiego, bądź Thiago. Wykonał wiele dośrodkowań, a w razie potrzeby nie zapominał o defensywie.

Maxwell debiut na Camp Nou może zaliczyć do udanych. Tym występem z pewnością potwierdził swoje aspiracje do gry w wyjściowej jedenastce. Pokazał również, że nie rezygnuje z rywalizacji z Ericem Abidalem o prawo gry w pierwszym składzie.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze