Zlatan: Gra u boku Messiego to prawdziwa rozkosz

Rozwad

21 sierpnia 2009, 21:38

45 komentarzy
Zlatan Ibrahimović spędził dotychczas tylko 45 minut na boisku w barwach FC Barcelony, ale to wystarczyło, by Szwed wiele zrozumiał. Jest zachwycony osobą Leo Messiego, ale również zapewnił, że zrozumiał dlaczego Barça w poprzednim sezonie nie miała sobie równych na świecie.

"Gra u boku Messiego to prawdziwa rozkosz. Gdy grasz obok niego wszystko wydaje się takie łatwe. Gra z kolegami, zawsze wie jak zagrać piłkę, zawsze. W pełni kontroluje sytuację na boisku. On jest jednym z tych graczy, przy których czujesz się komfortowo", powiedział Zlatan świeżo po meczu z Manchesterem City. Ibra nie mógł przestać mówić o Leo Messim. Był on całkowicie zdumiony postawą Argentyńczyka i z podziwem patrzył na to, co potrafi zrobić na boisku najlepszy zawodnik na świecie.

Crack rodem z Malmö przyznał również, że styl gry preferowany przez Pepa Guardiolę jest zupełnie inny, niż ten, który mu wpajano w Interze Mediolan. "To normalna rzecz, że styl gry jest inny, ale stopniowo się do niego dostosuje. Dzisiaj, w środę miałem pierwszy kontakt z kolegami na boisku i moje odczucia są dobre", powiedział.

Ibra nie miał wiele okazji, by prawidłowo się wkomponować w zespół, ponieważ podczas amerykańskiego tournee był zmuszony trenować indywidualnie. Powoli "zgrywa się" z drużyną, ale wyznał, że Pep Guardiola wymaga od niego innych rzeczy, aniżeli czynili to Mancini i Mourinho. "Po tym spotkaniu wiem o wiele więcej. Od dziś będę bardzo szybko dostosowywał się do zespołu", obiecał.

Zlatan Ibrahimović miesiąc czasu leczył kontuzję ręki i najważniejszą rzeczą jest to, że już wrócił do treningów z resztą kolegów. "Ponownie poczułem jak to jest grać w piłkę. Ważne jednak jest, aby powracać do gry stopniowo. Zdaję sobie sprawę, że wiele muszę jeszcze poprawić", powiedział. Co do zachowania kontuzjowanej ręki podczas spotkania powiedział: "Ręka trochę mnie bolała, ale starałem się o tym nie myśleć. Miało to jednak mały wpływ na moją grę, ponieważ musiałem uważać na rękę i unikać fizycznych starć z przeciwnikiem", wyznał.

Szwed wyznał, że czuł się komfortowo podczas pobytu na murawie Camp Nou, a spytany o to, czy wystąpi o niedzielnym spotkaniu o Superpuchar Hiszpanii odpowiedział: "To zależy od trenera. Gdy to zależało ode mnie to bym chciał zagrać, zawsze chcę grać. Jednak przyznaję, że wciąż mam braki fizyczne, ale niedługo wszystko wróci do normy", wyznał.

Zlatan był pod ogromnym wrażeniem atmosfery na trybunach. Na Camp Nou zgromadziło się 94 tysiące kibiców. "Nigdy nie grałem przy tak wielu fanach. To było dla mnie bardzo emocjonalne przeżycie", wyznał.

"Byłem bardzo nerwowy podczas swojego debiutu. Jednak jestem zadowolony i już nie mogę się doczekać, kiedy ponownie tam zagram", powiedział Zlatan, który ma nadzieje, że wraz z Leo Messim stworzy "zabójczą parę" dla obrońców.

Ibra został spytany również o swój proces aklimatyzacyjny w nowym miejscu. "Powoli dostosowuje się do miasta, ciepła i do nowych kolegów. Obecnie jestem w trakcie tego procesu. Czas działa na moją korzyść. Muszę zachować spokój", powiedział. Wyznał również, że odrobinę kłopotliwą dla niego sytuacją jest to, iż wciąż nie ma w Barcelonie stałego miejsca zamieszkania, ponieważ nadal wraz z żoną szuka odpowiedniego domu.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (45)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze