Szewczenko wraca na Camp Nou... ze złamanym nosem
Andrij Szewczenko złamał nos podczas wczorajszego meczu Dynama Kijów z Zorią (2:0) i na chwilę obecną jego występ we wtorkowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Barceloną jest wykluczony.
Szewa zastąpiony został przez Ninkovicia w 23. minucie. Mimo iż starał się pozostać na boisku, uraz okazał się zbyt poważny. "Problem jest poważny, tylko Bóg wie, czy będzie mógł zagrać na Camp Nou", powiedział trener Dynama, Walerij Gazzajew.
Zespół mistrzów Ukrainy przyleci do stolicy Katalonii w poniedziałek o godzinie 17. O 19:45 odbędzie się krótka konferencja prasowa Gazzajewa, bowiem już na 20 zaplanowany został trening jego drużyny.
Hat-trick Szewczenki na Camp Nou (1997/98):
[źródło: Mundo Deportivo]
Szewa zastąpiony został przez Ninkovicia w 23. minucie. Mimo iż starał się pozostać na boisku, uraz okazał się zbyt poważny. "Problem jest poważny, tylko Bóg wie, czy będzie mógł zagrać na Camp Nou", powiedział trener Dynama, Walerij Gazzajew.
Zespół mistrzów Ukrainy przyleci do stolicy Katalonii w poniedziałek o godzinie 17. O 19:45 odbędzie się krótka konferencja prasowa Gazzajewa, bowiem już na 20 zaplanowany został trening jego drużyny.
Hat-trick Szewczenki na Camp Nou (1997/98):
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (19)