Dani Alves wierzy w zwycięstwo Seviili

Choder

3 października 2009, 13:07

19 komentarzy
Brazylijczyk ma nadzieję, że jego byli koledzy z zespołu pokonają Real Madryt w spotkaniu kończącym kolejkę.

Dani Alves dzieli się swoją maksymą: "Po pierwsze, martw się sobą. Nie chcę skupiać się na tym, co robią nasi przeciwnicy". Mimo to, w niedzielę Brazylijczyk ma zamiar bacznie obserwować poczynania swoich byłych kolegów z zespołu w starciu z Realem Madryt.

Alves reprezentował barwy Sevilli przez sześc sezonów i jak sam przyznaje, czuje się mocno związany z miastem i klubem z Andaluzji. Dani ma nadzieję, że wygrana Sevilli i zwycięstwo Barcelony, pozwoli drużynie Pepa Guardioli samodzielnie objąć rolę lidera, a tym samym odskoczyć na trzy punkty od Realu Madryt.

Brazylijczyk jest pełen optymizmu przed spotkaniem na stadionie Ramon Sanchez Pizjuan: "Myślę, że Sevilla wygra i musi wygrać, bo tylko w ten sposób pokaże, iż jest godnym konkurentem w walce o mistrzostwo La Liga. Nigdy nie wolno lekceważyć Sevilli", zaapelował na koniec ulubieniec kibiców Barcelony.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (19)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze