Maradona: Nie muszę za nic przepraszać

Choder

16 października 2009, 16:05

14 komentarzy
Pomimo dużych kontrowersji jakie wywołała wypowiedź Maradony po awansie reprezentacji Argentyny do finałów Mistrzostw Świata, 'boski' Diego nie czuje się zobligowany do przeprosin.

"Nie cofnę czasu. Wszyscy wiedzą co powiedziałem, ale wygląda na to, że niektórym dziennikarzom na rękę byłby brak awansu naszego zespołu", przyznał selekcjoner Argentyny w wywiadzie udzielonym jednej z rozgłośni radiowych w Buenos Aires.

"Nie mogę już tego zmienić. Tylko kibice zasłużyli na awans Argentyny, ponieważ wspierali drużynę w trudnych momentach", powiedział Maradona, który po wygranym spotkaniu z Urugwajem niektórym dziennikarzom krytykującym jego pracę zalecił "przymknięcie się i milczenie".

"Nie mam żadnej wymówki. Ulżyło mi i już tego nie cofnę", wyjaśnił Diego.

Pochwały dla Messiego

Szczególne słowa uznania selekcjoner Argentyny skierował pod adresem Leo Messiego. Maradona podkreślił wszechstronność zawodnika: "On jest niezbędny. W pierwszej połowie spotkania z Urugwajem grał z prawej strony, a my atakowaliśmy lewą flanką. Będąc przy piłce, Leo motywuje się do gry i właśnie tego od niego oczekuję", skonkludował Maradona.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze