Xavi: Koniec cyklu? Nonsens
Xavi Hernandez stanowczo zaprzeczył, że słabsza gra Barçy w ostatnich meczach jest zwiastunem końca cyklu tej drużyny. Drugi kapitan wyraził też radość z faktu, iż Carles Puyol przedłuży kontrakt z klubem.
"Koniec cyklu? Kto tak powiedział? Nonsens, to niedorzeczne. Nie można mówić o końcu cyklu czy kryzysie po jednej porażce. Zespół pracuje dobrze i gra dobry futbol. Może w tym tygodniu nie prezentowaliśmy się tak korzystnie, ale czujemy się dobrze i wierzymy, że nadal będziemy iść właściwą drogą", powiedział.
Xavi powrócił do spotkania z Rubinem: "To był nieszczęśliwy rezultat. Normalnie takie mecze wygrywamy, byliśmy lepsi i tworzyliśmy szanse bramkowe. Wcześnie stracony przez nas gol ustawił spotkanie, ale uważam, że graliśmy dobrze i robiliśmy to, co powinniśmy".
Odniósł się także do dobrej organizacji w obronie przeciwników, z jakimi spotyka się Barca: "Spotykamy się z tym w każdym sezonie. Może w meczu z Almerią indywidualne krycie nieco nas zaskoczyło, ale to nie jest to, o czym rozmawiamy. Doświadczyliśmy tego i doświadczymy tego kolejny raz. Myślę, że drużyna ma wiele sposobów, aby się temu przeciwstawić, dlatego nie uważam, żeby był to problem".
Xavi cieszy się z faktu, iż Carles Puyol osiągnął porozumienie z klubem w sprawie nowego kontraktu: "To znakomita wiadomość. To zawodnik, który jest dla nas wzorem do naśladowania, duszą drużyny. Pod względem fizycznym obaj czujemy się dobrze, wierzę że będzie nam dane zakończyć karierę w Barcelonie. Obaj jesteśmy culés i kochamy Barçę. Jesteśmy tu bardzo szczęśliwi, to przywilej móc grać w tym klubie".
Odnosząc się do niedzielnego spotkania z Realem Zaragoza, powiedział: "To silny fizycznie zespół, mający trenera znającego się na taktyce. Zmierzymy się z trudnym przeciwnikiem, ale sądzę, że jesteśmy faworytami, bowiem gramy w domu i musimy wygrać".
[źródło: FCBarcelona.cat]
"Koniec cyklu? Kto tak powiedział? Nonsens, to niedorzeczne. Nie można mówić o końcu cyklu czy kryzysie po jednej porażce. Zespół pracuje dobrze i gra dobry futbol. Może w tym tygodniu nie prezentowaliśmy się tak korzystnie, ale czujemy się dobrze i wierzymy, że nadal będziemy iść właściwą drogą", powiedział.
Xavi powrócił do spotkania z Rubinem: "To był nieszczęśliwy rezultat. Normalnie takie mecze wygrywamy, byliśmy lepsi i tworzyliśmy szanse bramkowe. Wcześnie stracony przez nas gol ustawił spotkanie, ale uważam, że graliśmy dobrze i robiliśmy to, co powinniśmy".
Odniósł się także do dobrej organizacji w obronie przeciwników, z jakimi spotyka się Barca: "Spotykamy się z tym w każdym sezonie. Może w meczu z Almerią indywidualne krycie nieco nas zaskoczyło, ale to nie jest to, o czym rozmawiamy. Doświadczyliśmy tego i doświadczymy tego kolejny raz. Myślę, że drużyna ma wiele sposobów, aby się temu przeciwstawić, dlatego nie uważam, żeby był to problem".
Xavi cieszy się z faktu, iż Carles Puyol osiągnął porozumienie z klubem w sprawie nowego kontraktu: "To znakomita wiadomość. To zawodnik, który jest dla nas wzorem do naśladowania, duszą drużyny. Pod względem fizycznym obaj czujemy się dobrze, wierzę że będzie nam dane zakończyć karierę w Barcelonie. Obaj jesteśmy culés i kochamy Barçę. Jesteśmy tu bardzo szczęśliwi, to przywilej móc grać w tym klubie".
Odnosząc się do niedzielnego spotkania z Realem Zaragoza, powiedział: "To silny fizycznie zespół, mający trenera znającego się na taktyce. Zmierzymy się z trudnym przeciwnikiem, ale sądzę, że jesteśmy faworytami, bowiem gramy w domu i musimy wygrać".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)