Muniesa i Lacruz - przyszłość hiszpańskiej piłki
Kevin Lacruz, pomocnik Saragossy, jest wielkim fanem Andresa Iniesty. Szybki, zwinny, potrafiący grać na obu skrzydłach zawodnik mógł trafić do Barcelony przed sezonem. Skauci Dumy Katalonii obserwowali go i polecili trenerom, ale nikt nie podjął tematu. Młody piłkarz zadebiutował już w pierwszym składzie drużyny dzisiejszego rywala Barcelony, więc jego transfer mógłby być teraz o wiele trudniejszy.
Marc Muniesa jest postrzegany przez wielu jako przyszłość FC Barcelony - dobrze wyszkolony technicznie obrońca, silny i waleczny. Szczególnie wierzy w niego obecny trener, Pep Guardiola - to on pozwolił mu trenować z pierwszą drużyną, zabrał na tournee do USA i pozwolił zadebiutować w podstawowym składzie oraz rozwijać się u boku wielkich piłkarzy Dumy Katalonii.
Sytuacja dwóch siedemnastolatków jest bardzo podobna. Mogli spotkać się dzisiaj na Camp Nou, jednak otrzymali powołania na Mistrzostwa Świata U-17, które rozpoczynają się w Nigerii. To duży krok naprzód w ich rozpoczynających się właśnie karierach, w reprezentacji zadebiutują jutro w spotkaniu ze Stanami Zjednoczonymi. Jednak dziś spotkają się, aby razem obejrzeć spotkanie ich klubów na Camp Nou. Spotkanie, w którym bardzo chcieli zagrać, jednak ich drogi skrzyżowały się w całkiem niespodziewanym miejscu.
[źródło: Mundo Deportivo]
Marc Muniesa jest postrzegany przez wielu jako przyszłość FC Barcelony - dobrze wyszkolony technicznie obrońca, silny i waleczny. Szczególnie wierzy w niego obecny trener, Pep Guardiola - to on pozwolił mu trenować z pierwszą drużyną, zabrał na tournee do USA i pozwolił zadebiutować w podstawowym składzie oraz rozwijać się u boku wielkich piłkarzy Dumy Katalonii.
Sytuacja dwóch siedemnastolatków jest bardzo podobna. Mogli spotkać się dzisiaj na Camp Nou, jednak otrzymali powołania na Mistrzostwa Świata U-17, które rozpoczynają się w Nigerii. To duży krok naprzód w ich rozpoczynających się właśnie karierach, w reprezentacji zadebiutują jutro w spotkaniu ze Stanami Zjednoczonymi. Jednak dziś spotkają się, aby razem obejrzeć spotkanie ich klubów na Camp Nou. Spotkanie, w którym bardzo chcieli zagrać, jednak ich drogi skrzyżowały się w całkiem niespodziewanym miejscu.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (2)