Llorente zadowolony z pozostania Villi
Prezydent Valencii, Manuel Llorente, przyznał w jednym z ostatnich wywiadów, że jest zadowolony z faktu pozostanie w klubie Davida Villi pomimo zainteresowania w letnim okienku transferowym ze strony Realu Madryt i Barcelony.
Llorente wyznaje, iż nigdy nie był przychylny wytransferowaniu El Guaje. "Gdy zostałem prezydentem, sprawa już się rozpoczęta, lecz nie byłem zbytnio przekonany do sprzedaży Villi", powiedział.
Sternik lewantyńskiego klubu wyjawił kilka szczegółów dotyczących negocjacji. "Real Madryt zaoferował 42 mln euro, ale woleliśmy 30 mln i Negredo. Podobną propozycję pieniężną złożyła Barcelona. Kontynuowaliśmy negocjacje, lecz postawiłem pewne warunki i w końcu, co najlepsze, Villa pozostał w Valencii", skomentował.
Llorente wie, iż w przyszłości wielkie kluby znów zgłoszą się po Davida, jednak nie martwi się tym. "Naszym jedynym zmartwieniem jest, by Villa był tutaj szczęśliwy, tak jak daje teraz temu dowód. Skupiamy się na nadchodzących meczach, a nie na tym, czy ktoś zapuka nam do drzwi", stwierdził.
[źródło: Sport]
Llorente wyznaje, iż nigdy nie był przychylny wytransferowaniu El Guaje. "Gdy zostałem prezydentem, sprawa już się rozpoczęta, lecz nie byłem zbytnio przekonany do sprzedaży Villi", powiedział.
Sternik lewantyńskiego klubu wyjawił kilka szczegółów dotyczących negocjacji. "Real Madryt zaoferował 42 mln euro, ale woleliśmy 30 mln i Negredo. Podobną propozycję pieniężną złożyła Barcelona. Kontynuowaliśmy negocjacje, lecz postawiłem pewne warunki i w końcu, co najlepsze, Villa pozostał w Valencii", skomentował.
Llorente wie, iż w przyszłości wielkie kluby znów zgłoszą się po Davida, jednak nie martwi się tym. "Naszym jedynym zmartwieniem jest, by Villa był tutaj szczęśliwy, tak jak daje teraz temu dowód. Skupiamy się na nadchodzących meczach, a nie na tym, czy ktoś zapuka nam do drzwi", stwierdził.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (4)