Guardiola: Bez Messiego czy Ibry też jesteśmy w stanie wygrać
Pep Guardiola nie ujawnił, czy kontuzjowani Messi i Ibrahimović będą mogli zagrać we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów. Trener Barçy stwierdził: "Do wtorku nie będziemy wiedzieć czy mogą grać". Zapewnił jednak: "Robimy wszystko co możliwe, aby byli w dyspozycji".
Ciągłe wątpliwości
"Lekarze nie rozwiali wątpliwości, ani o niczym mnie nie zapewnili", powiedział Pep, i podkreślił, że z Leo i Ibrą, czy bez nich, Barça jest w stanie wygrać. "To dwóch ważnych piłkarzy, ale nie uważam, że bez nich jesteśmy gorsi. Wyjdzie jedenastu zawodników i będzie walczyć o zwycięstwo w meczu", dodał Guardiola.
Analiza zysków i strat
Pep nie chcąc "puścić pary z ust", wyjaśnił, że dopiero we wtorek zadecyduje się czy Ibra i Messi zagrają na Camp Nou. Trzeba obliczyć bilans zysków i strat- przed nami niedzielny Klasyk. Trener przyznał jednak, że "będziemy trochę słabsi bez Argentyńczyka, coś oczywistego, jeśli weźmiemy pod uwagę, że uważany jest za najlepszego piłkarza świata".
Inter-silna drużyna
Guardiola nie szczędzi pochwał Interowi: "Gramy przeciw silnej ekipie, która jest liderem we Włoszech, ma dobrego trenera i drużynę z ogromnym potencjałem". Na pytanie o kibiców Pep odpowiedział: "Nigdy nas nie zawiedli, jestem pewien, że w meczu z Interem możemy liczyć na ich wsparcie". Na temat Eto'o i jego powrotu na Camp Nou, trener zapewnił "Przyjmiemy go tak, jak na to zasługuje, po tym wszystkim co dla nas zrobił".
[źródło: Mundo Deportivo]
Ciągłe wątpliwości
"Lekarze nie rozwiali wątpliwości, ani o niczym mnie nie zapewnili", powiedział Pep, i podkreślił, że z Leo i Ibrą, czy bez nich, Barça jest w stanie wygrać. "To dwóch ważnych piłkarzy, ale nie uważam, że bez nich jesteśmy gorsi. Wyjdzie jedenastu zawodników i będzie walczyć o zwycięstwo w meczu", dodał Guardiola.
Analiza zysków i strat
Pep nie chcąc "puścić pary z ust", wyjaśnił, że dopiero we wtorek zadecyduje się czy Ibra i Messi zagrają na Camp Nou. Trzeba obliczyć bilans zysków i strat- przed nami niedzielny Klasyk. Trener przyznał jednak, że "będziemy trochę słabsi bez Argentyńczyka, coś oczywistego, jeśli weźmiemy pod uwagę, że uważany jest za najlepszego piłkarza świata".
Inter-silna drużyna
Guardiola nie szczędzi pochwał Interowi: "Gramy przeciw silnej ekipie, która jest liderem we Włoszech, ma dobrego trenera i drużynę z ogromnym potencjałem". Na pytanie o kibiców Pep odpowiedział: "Nigdy nas nie zawiedli, jestem pewien, że w meczu z Interem możemy liczyć na ich wsparcie". Na temat Eto'o i jego powrotu na Camp Nou, trener zapewnił "Przyjmiemy go tak, jak na to zasługuje, po tym wszystkim co dla nas zrobił".
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (7)