Wspomnienia polskich kibiców z ostatniego Gran Derbi
- Zauważyłem, że jak mówię po angielsku, Katalończycy kategorycznie twierdzą, że nie mają biletów. Tymczasem po hiszpańsku negocjowali z innymi chętnymi - łódzki licealista opowiada o tym, jak obejrzał sobotni mecz na szczycie w ekstraklasie Hiszpanii.
Kiedy prawie straciliśmy nadzieję, udało się trafić na konika, który nie chciał z nas zedrzeć. Problemem było to, że miał jeden bilet. Drugi zdobyliśmy od młodego Katalończyka, który też miał wejściówkę kolegi. Dobrze, że nie trafiliśmy na oszustów. Wchodząc na stadion widziałem, jak cofnięto jednego mężczyznę, który miał fałszywy bilet. Widać, że takie rzeczy się zdarzają, bowiem niektórzy ze sprzedających deklarowali, że dla pewności mogą wprowadzić swoich klientów na stadion.
Opowieść o tym, co trzeba zrobić, aby obejrzeć największe piłkarskie święto na żywo w Barcelonie można przeczytać na internetowym portalu Gazety Wyborczej.
Kibice Widzewa i ŁKS-u razem na meczu Barcelona - Real
Kiedy prawie straciliśmy nadzieję, udało się trafić na konika, który nie chciał z nas zedrzeć. Problemem było to, że miał jeden bilet. Drugi zdobyliśmy od młodego Katalończyka, który też miał wejściówkę kolegi. Dobrze, że nie trafiliśmy na oszustów. Wchodząc na stadion widziałem, jak cofnięto jednego mężczyznę, który miał fałszywy bilet. Widać, że takie rzeczy się zdarzają, bowiem niektórzy ze sprzedających deklarowali, że dla pewności mogą wprowadzić swoich klientów na stadion.
Opowieść o tym, co trzeba zrobić, aby obejrzeć największe piłkarskie święto na żywo w Barcelonie można przeczytać na internetowym portalu Gazety Wyborczej.
Kibice Widzewa i ŁKS-u razem na meczu Barcelona - Real
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (34)