Puyol: Długa podróż nie jest usprawiedliwieniem
Podczas poniedziałkowej wypowiedzi dla mediów Carles Pyuol i Dmytro Czyhrynski stwierdzili, że pomimo długiej podróży do Abu Zabi ani zmęczenie, ani Jet-lag (Zespół długu czasowego - red.) nie wpłyną na formę drużyny. "Mamy czas na regenerację" - powiedział Puyol.
Obaj obrońcy Barcelony, choć przemawiali na osobnych konferencjach prasowych, wypowiadali się w podobnym tonie: mówili o zmęczeniu spowodowanym napiętym harmonogramem rozgrywek i długą podróżą do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Mimo to zawodnicy zapewniali, że te niekorzystne wydarzenia nie wpłyną na formę graczy w środowym meczu z Atlante. Kapitan Barçy stwierdził: "Podróż była trudna, więc dziś nasz trening był bardzo delikatny. Mamy jednak jeszcze dwa dni, aby przygotować się do meczu".
"Idealna temperatura"
Piłkarze będą musieli przyzwyczaić się do panujących w Abu Zabi temperatur - dziś w stolicy ZEA było 25 stopni Celsjusza, natomiast w Barcelonie termometry sięgały ośmiu kresek powyżej zera. Puyol skomentował to w następujący sposób: "To bardzo miła zmiana - ciepło jest naprawdę przyjemne. To idealna temperatura".
Czyhrynski, który wychował się z zimnych temperaturach, przyznał, że przyzwyczaił się już do ciepła. "To nie jest dla mnie trudne. Jestem w Barcelonie od kilku miesięcy, a tam zawsze jest ciepło i słonecznie." Faktem jest, że ukraińska zima w niczym nie przypomina tej z Barcelony, a tym bardziej z Abu Zabi.
Czyhrynski czeka na trofeum
Odkąd pod koniec sierpnia tego roku Ukrainiec dołączył do Barçy, z niecierpliwością czeka na swój pierwszy tytuł w nowych barwach. "To może być moje pierwsze trofeum w Barcelonie, więc to dla mnie bardzo ważne, że będę mógł zagrać w turnieju" - stwierdził. Bez wątpienia jego wyższa motywacja spowodowana jest faktem, iż Ukrainiec nie może występować w tym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Nie czas dla faworytów
Czyhrynski zbagatelizował rolę Barçy jako faworyta w środowym półfinale. "Moim zdaniem nieważne jest przed meczem, kto występuje w roli faworyta. Po prostu musimy wygrać na boisku." Na koniec, zapytany o proces integracji z zespołem, Ukrainiec powiedział: "Z dnia na dzień jest coraz lepiej".
[źródło: FCBarcelona.com]
Obaj obrońcy Barcelony, choć przemawiali na osobnych konferencjach prasowych, wypowiadali się w podobnym tonie: mówili o zmęczeniu spowodowanym napiętym harmonogramem rozgrywek i długą podróżą do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Mimo to zawodnicy zapewniali, że te niekorzystne wydarzenia nie wpłyną na formę graczy w środowym meczu z Atlante. Kapitan Barçy stwierdził: "Podróż była trudna, więc dziś nasz trening był bardzo delikatny. Mamy jednak jeszcze dwa dni, aby przygotować się do meczu".
"Idealna temperatura"
Piłkarze będą musieli przyzwyczaić się do panujących w Abu Zabi temperatur - dziś w stolicy ZEA było 25 stopni Celsjusza, natomiast w Barcelonie termometry sięgały ośmiu kresek powyżej zera. Puyol skomentował to w następujący sposób: "To bardzo miła zmiana - ciepło jest naprawdę przyjemne. To idealna temperatura".
Czyhrynski, który wychował się z zimnych temperaturach, przyznał, że przyzwyczaił się już do ciepła. "To nie jest dla mnie trudne. Jestem w Barcelonie od kilku miesięcy, a tam zawsze jest ciepło i słonecznie." Faktem jest, że ukraińska zima w niczym nie przypomina tej z Barcelony, a tym bardziej z Abu Zabi.
Czyhrynski czeka na trofeum
Odkąd pod koniec sierpnia tego roku Ukrainiec dołączył do Barçy, z niecierpliwością czeka na swój pierwszy tytuł w nowych barwach. "To może być moje pierwsze trofeum w Barcelonie, więc to dla mnie bardzo ważne, że będę mógł zagrać w turnieju" - stwierdził. Bez wątpienia jego wyższa motywacja spowodowana jest faktem, iż Ukrainiec nie może występować w tym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Nie czas dla faworytów
Czyhrynski zbagatelizował rolę Barçy jako faworyta w środowym półfinale. "Moim zdaniem nieważne jest przed meczem, kto występuje w roli faworyta. Po prostu musimy wygrać na boisku." Na koniec, zapytany o proces integracji z zespołem, Ukrainiec powiedział: "Z dnia na dzień jest coraz lepiej".
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)