Piqué: Jeśli wygramy z Realem w finale, przeżyję superorgazm
W wywiadzie dla magazynu Interviú, Gerard Piqué komentuje swoje życie prywatne oraz sytuację w drużynie. Obrońca przyznaje, że pokonanie Realu Madryt na Bernabéu w finale Ligi Mistrzów oznaczać będzie dla niego "superorgazm".
Ambitny i pewny siebie. Przyznaje, że liczy, iż Barcelona wygra ligę hiszpańską i Ligę Mistrzów. "To byłoby moje trzecie mistrzostwo, a pokonać Madryt na Bernabéu to coś ekscytującego, cudownego", wyznaje.
Dodaje jednak, że powtórka roku 2009 będzie bardzo trudna: "Jeśli żadna ekipa nie dokonała tego w ciągu 109 lat, to jaka jest szansa zrobić to drugi rok z rzędu...".
Wyznaje również: "Nie mam zamiaru nigdzie się przenosić. Moim marzeniem jest zakończenie kariery w Barcelonie, nigdzie indziej". Na koniec obrońca wychwala swojego kolegę z drużyny, Messiego oraz trenera. O Argentyńczyku mówi, że "bardziej decyduje on o obliczu drużyny" niż Cristiano Ronaldo, natomiast Guardiola to dla niego "idealny trener dla takiego klubu. Wie jak przekazywać swoje pomysły i wcielać je w życie".
[źródło: Sport]
Ambitny i pewny siebie. Przyznaje, że liczy, iż Barcelona wygra ligę hiszpańską i Ligę Mistrzów. "To byłoby moje trzecie mistrzostwo, a pokonać Madryt na Bernabéu to coś ekscytującego, cudownego", wyznaje.
Dodaje jednak, że powtórka roku 2009 będzie bardzo trudna: "Jeśli żadna ekipa nie dokonała tego w ciągu 109 lat, to jaka jest szansa zrobić to drugi rok z rzędu...".
Wyznaje również: "Nie mam zamiaru nigdzie się przenosić. Moim marzeniem jest zakończenie kariery w Barcelonie, nigdzie indziej". Na koniec obrońca wychwala swojego kolegę z drużyny, Messiego oraz trenera. O Argentyńczyku mówi, że "bardziej decyduje on o obliczu drużyny" niż Cristiano Ronaldo, natomiast Guardiola to dla niego "idealny trener dla takiego klubu. Wie jak przekazywać swoje pomysły i wcielać je w życie".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)