Już dwadzieścia meczów bez porażki

Looky

31 stycznia 2010, 13:37

17 komentarzy
Przewaga Barcelony nad Realem wciąż wynosi pięć punktów, ale do końca ligowych rozgrywek pozostała jedna kolejka mniej. Lider po pewnej grze wygrał w Gijon i jego przewaga na dwie godziny wzrosła do ośmiu 'oczek'. Madryt odpowiedział, przełamując klątwę Riazor, gdzie po 18 latach odniósł wreszcie zwycięstwo. Na górze status quo.

Wyniki obecnego sezonu pokazują, że kiedy Barça wywiera presję na Realu, w danej kolejce wygrywając swój ligowy mecz, Blancos zazwyczaj odpowiadają tym samym. Inaczej stało się tylko raz, w szóstej rundzie gier, gdy w sobotę mistrzowie Hiszpanii wygrali z Almerią (1:0), a dzień później Real poległ w Sewilli (1:2).

W ośmiu innych przypadkach, kiedy Barcelona pierwsza wygrywała swoje spotkanie, Madryt stawał na wysokości zadnia i również odnosił zwycięstwo. Podobnie było w 16. kolejce, gdy lider zremisował na Camp Nou z Villarrealem (1:1), a Real nie wykorzystał szansy i z Pampeluny przywiózł tylko jeden punkt (0:0).

Barcelonie trzykrotnie z kolei nie udało się zwyciężać (w Walencji, Pampelunie i Bilbao), kiedy wcześniej w tej samej serii gier dokonywali tego piłkarze Pellegriniego. W dwóch innych przypadkach, Katalończycy zdobywali komplet punktów (z Realem Zaragoza po remisie Realu w Gijon i z Sevillą po porażce Realu w Bilbao).

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (17)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze