Márquez: Mam nadzieję, że utrzymam poziom

Rozwad

3 lutego 2010, 12:13

6 komentarzy
Rafa Márquez wziął udział w konferencji prasowej po pokazowym treningu w Palafrugell z okazji stulecia powstania tamtejszego klubu. Meksykanin wyraził nadzieję, iż "utrzyma wysoki poziom prezentowany na El Molinón". Obrońca Barçy wyznał również, że "widzi zespół głodny tytułów, a kluczem do ponownego zwycięstwa będzie zachowanie pokory i poświęcenia".

W spotkaniu na El Molinón ze Sportingiem Gijon, Márquez zaprezentował się bardzo dobrze. Sam Pep Guardiola pochwalił publicznie jego postawę na pomeczowej konferencji prasowej. "Wypadłem w tym meczu całkiem dobrze. Jestem w o wiele lepszej dyspozycji fizycznej. Mam nadzieję, że utrzymam obecny poziom w pozostałej części sezonu", powiedział.

Nie od dziś wiadomo, że Pep Guardiola jest zwolennikiem talentu Rafy Márqueza. Meksykanin wyznał, że z Misterem łączą ich dobre relacje opierające się na "zaufaniu i szczerości". "Trener dobrze mnie zna. Wie kiedy jestem w formie, a kiedy nie. Mamy do siebie wielkie zaufanie, często rozmawiamy. Kiedy Pepowi coś nie odpowiada od razu mówi mi to w twarz. Podobna sytuacja jest, kiedy ja mam jakieś zastrzeżenia", powiedział.

System działa bez zarzutów

Barça notuje obecnie serię pięciu meczów bez stary bramki. W trzech z pięciu owych spotkań Rafael Márquez znajdował się na boisku (w dwóch w wyjściowym składzie). "Dokładamy wszelkich starań w defensywie. Znamy siebie, znamy schematy i mamy sztab szkoleniowy, który pomaga nam rozpracować rywala. To wszystko pomaga w zachowaniu czystego konta", powiedział skromnie.

"Jesteśmy zadowoleni z osiąganych wyników i przy tym cieszymy się grą w piłkę. Jesteśmy wciąż głodni tytułów. Ciągle pragniemy dokonywać wielkich rzeczy", zapewnił, a następnie dodał: "Kluczem do zwycięstwa jest ciężka praca z zachowaniem tej samej pokory i poświęcenia".

Kontrowersje sędziowskie

Na konferencji prasowej nie mogło obejść się bez pytania o madrycką kampanię skierowaną przeciwko Barcelonie, która głosi, że sędziowie "gwiżdżą" na korzyść Katalończyków. Rafa Márquez zachował należyty spokój. "Koncentrujemy się na naszej pracy i ignorujemy głosy dochodzące z zewnątrz. Ponadto nie potrzebujemy niczyjej pomocy. W szatni i na boisku jesteśmy zjednoczeni i sami wiemy, co mamy robić, aby odnieść wygraną, zatem nie obchodzi nas to co mówią w Madrycie", stanowczo powiedział.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze