Piqué: Grając jak w pierwszej połowie, nie zdobędziemy wiele
Asystujący przy bramce Zlatana Ibrahimovica był wobec siebie bardzo krytyczny. Gerard Piqué nie krył rozczarowania postawą całego zespołu w spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko VfB Stuttgart.
Zapytany przez dziennikarzy, Piqué docenił ambicję rywala: "Wiedzieliśmy o tym. Stuttgart skracał pole gry, mieli za sobą rzeszę kibiców i to wszystko utrudniało komunikację".
"To musi być powiedziane. Zespół nie grał dobrze. Straciliśmy mnóstwo piłek, a przez to przeciwnik tworzył groźne kontry. Po bramce w drugiej połowie, zaczęliśmy grać swoje, złapaliśmy pewność siebie i zdominowaliśmy Stuttgart", kontynuował defensor Barcelony.
Obrońca Barçy nie miał wątpliwości, że gra jego drużyny wymaga poprawy: "Prezentując futbol z pierwszej połowy, daleko nie zajdziemy w tych rozgrywkach. Druga część spotkania dała nam jednak wiarę w to, że potrafimy odnaleźć swój sposób gry i kontynuować go", zakończył Gerard Piqué.
[źródło: Sport]
Zapytany przez dziennikarzy, Piqué docenił ambicję rywala: "Wiedzieliśmy o tym. Stuttgart skracał pole gry, mieli za sobą rzeszę kibiców i to wszystko utrudniało komunikację".
"To musi być powiedziane. Zespół nie grał dobrze. Straciliśmy mnóstwo piłek, a przez to przeciwnik tworzył groźne kontry. Po bramce w drugiej połowie, zaczęliśmy grać swoje, złapaliśmy pewność siebie i zdominowaliśmy Stuttgart", kontynuował defensor Barcelony.
Obrońca Barçy nie miał wątpliwości, że gra jego drużyny wymaga poprawy: "Prezentując futbol z pierwszej połowy, daleko nie zajdziemy w tych rozgrywkach. Druga część spotkania dała nam jednak wiarę w to, że potrafimy odnaleźć swój sposób gry i kontynuować go", zakończył Gerard Piqué.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)