Spięcie Guardioli z Henrym przed meczem z Racingiem?
Dziennikarze France Football, powołując się na hiszpańskie źródła, podejrzewają, iż sobotni występ Thierry'ego Henry'ego w meczu z Racingiem mógł być wymuszony przez Pepa Guardiolę. Obaj panowie odbyli ze sobą krótką rozmowę przed rozpoczęciem spotkania wówczas, gdy Ibrahimović w ostatniej chwili zgłosił trenerowi swoją niedyspozycję spowodowaną kontuzją kostki.
Na minuty przed meczem Szwed pokazał lekarzom, w jakim stanie jest jego kostka, wtedy też podjęli oni decyzję, że występ Ibry będzie zbyt dużym ryzykiem i odesłano go do domu. Natomiast Henry, który na kilka godzin przed meczem dowiedział się, że nie wybiegnie w podstawowej jedenastce, po wyłączeniu ze składu Ibrahimovicia miał powiedzieć Guardioli, iż nie chce grać w tym meczu.
Mimo iż informację tę uważa się za plotkę, dziennikarze zasugerowali, że mogło dojść do małego spięcia między francuskim napastnikiem, a trenerem Blaugrany. Według nich Guardiola miał zagrozić Henry'emu, że jeśli odmówi gry, już nigdy więcej nie zagra w barwach Barçy.
Ostatecznie Francuz zajął miejsce Ibrahimovicia, zagrał w pojedynku z Racingiem i na dodatek strzelił bramkę z rzutu wolnego w 29. minucie meczu. Z kolei wtorkowe spotkanie w Lidze Mistrzów z VfB Stuttgart zaczął na ławce rezerwowych, jednak w 54. minucie wszedł na boisko zmieniając Touré. Bramki nie zdobył.
[źródło: France Football]
Na minuty przed meczem Szwed pokazał lekarzom, w jakim stanie jest jego kostka, wtedy też podjęli oni decyzję, że występ Ibry będzie zbyt dużym ryzykiem i odesłano go do domu. Natomiast Henry, który na kilka godzin przed meczem dowiedział się, że nie wybiegnie w podstawowej jedenastce, po wyłączeniu ze składu Ibrahimovicia miał powiedzieć Guardioli, iż nie chce grać w tym meczu.
Mimo iż informację tę uważa się za plotkę, dziennikarze zasugerowali, że mogło dojść do małego spięcia między francuskim napastnikiem, a trenerem Blaugrany. Według nich Guardiola miał zagrozić Henry'emu, że jeśli odmówi gry, już nigdy więcej nie zagra w barwach Barçy.
Ostatecznie Francuz zajął miejsce Ibrahimovicia, zagrał w pojedynku z Racingiem i na dodatek strzelił bramkę z rzutu wolnego w 29. minucie meczu. Z kolei wtorkowe spotkanie w Lidze Mistrzów z VfB Stuttgart zaczął na ławce rezerwowych, jednak w 54. minucie wszedł na boisko zmieniając Touré. Bramki nie zdobył.
[źródło: France Football]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)