Przed meczem Almeria - Barcelona

Rozwad

5 marca 2010, 22:35

56 komentarzy
W ramach 25. kolejki hiszpańskiej ligi BBVA, FC Barcelona na Estadio Mediterraneo zmierzy się z Almerią. To kolejny mecz z cyklu tych, które trzeba wygrać, jeżeli marzy się o obronie mistrzowskiej korony. Spotkanie odbędzie się w sobotę o godzinie 20.00, więc Katalończycy wygrywając, będą mogli wywrzeć presję na Realu Madryt, który swoje spotkanie z Sevillą rozpocznie bezpośrednio po potyczkę Barcelony.

Z pozoru bój z Almerią to kolejna potyczka z ligowym średniakiem, która będzie spotkaniem "do jednej bramki". Jednak byłbym ostrożny z przypisywaniem trzech punktów jeszcze przed rozpoczęciem spotkania. Pierwszy powód to termin spotkania bezpośrednio po zgrupowaniach reprezentacji - Rafael Márquez, który najprawdopodobniej wybiegnie w podstawowym składzie pod nieobecność Gerarda Piqué przed spotkaniem z Almerią odbył zaledwie jeden trening z drużyną Barçy (w piątek). Drugi powód to zadziwiająco dobra passa podopiecznych Juana Manuela Lillo. Almeria w ostatnich pięciu spotkaniach odniosła trzy zwycięstwa i dwa remisy, pokonując przy tym takie firmy jak Atlético (1:0) czy Racing (2:0).

Sytuacja kadrowa obu zespołów jest dobra. Pep Guardiola nie może skorzystać jedynie z usług kontuzjowanych Seydou Keity oraz Erica Abidala oraz pauzującego za kartki Gerarda Piqué. Juan Manuel Lillo przed spotkaniem z Barçą otrzymywał dobrą i złą wiadomość. Tą dobrą jest powrót do zespołu obrońcy Domingo Cismy. Złą zaś ostateczna niemożność występu pomocnika o dźwięcznym nazwisku Miguel Angel García Pérez-Roldán, czyli po prostu Corony. Za kartki pauzuje Miguel Ángel Nieto, a na liście kontuzjowanych od dłuższego czasu znajdują się Esteban Solari, Alex Quillo oraz David Rodríguez.

Spotkanie Barcelony z Almerią, które odbyło się 'na jesieni' na Camp Nou może być zupełnie inne od jutrzejszej potyczki obu drużyn. Podstawową różnicą jest zmiana na stanowisku trenera. Hugo Sancheza zastąpił Juan Manuel Lillo, który preferuje bardziej radosny futbol. Legendarny napastnik Realu Madryt jest bardziej ostrożny, co pokazał w spotkaniu w Świątyni Futbolu. Nastawił swój zespół defensywnie, a niektórym piłkarzom wyznaczył zadania czysto destrukcyjne. Jose Manuel Flores "Chico" był odpowiedzialny za krycie Xaviego. Kataloński rozgrywający żalił się po meczu, że to był jeden z jego najgorszych meczów w karierze. "To było jak obsesja. On biegł za mną nawet jak szedłem wybić rzut rożny" - to słowa Xaviego.

Teraz powinno być zgoła inaczej. Almeria powinna zagrać odważniej, a opcja 'plastra' dla rozgrywającego Barçy jest raczej wykluczona. Z pewnością Almeria zagra inaczej. Lecz czy to będzie taktyka bardziej skuteczna od tej stosowanej na Camp Nou przekonany się niebawem. Jednak podopiecznych Guardioli nie powinno to zbytnio obchodzić, ponieważ w spotkaniu na Estadio de los Juegos Mediterráneos zawodnicy Barçy mają dwie opcje, wygrać albo wygrać.

Lista powołanych - Almeria:

Diego Alves, Esteban - Michel, Pellerano, Acasiete, Chico, Cisma, Guilherme - Bernardello, M'Bami, Soriano, Fabián Vargas, Bernal, Juanma Ortiz Crusat - Goitom, Kalu Uche, Piatti.

Lista powołanych - Barcelona:

Valdés, Pinto, Alves, Puyol, Czyhrynski, Márquez, Milito, Maxwell, Touré, Busquets, Xavi, Iniesta, Jeffren, Bojan, Pedro, Messi, Henry, Ibrahimović.

Ostatnie mecze Alemerii (bilans 3-2-0)

28/02-10 Liga BBVA Racing Santander vs. UD Almeria 0:2
21/02-10 Liga BBVA UD Almeria vs. Atlético Madrid 1:0
14/02-10 Liga BBVA Getafe vs. UD Almeria 2:2
07/02-10 Liga BBVA UD Almeria vs. Sporting Gijon 3:1
31/01-10 Liga BBVA Valladolid vs. UD Almeria 1:1

Bramka Pedro z Almerią na Camp Nou



REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (56)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze