Bariera 1/8 finału przekroczona dopiero po raz drugi

Lucas

18 marca 2010, 10:59

13 komentarzy
Awans Barcelony do ćwierćfinału Ligi Mistrzów trzeba uznać za sukces. Drużyna Josepa Guardioli jest dopiero drugim obrońcą trofeum, któremu w ostatnich sześciu latach udało się przekroczyć barierę 1/8 finału. Granica ta była nie do przejścia dla mistrzów do poprzedniego sezonu. Wówczas to Manchester United awansował do dalszej rundy, krocząc aż do finału, który przegrali z Blaugraną 0-2.

Oto jak sobie radzili zdobywcy Pucharu Europy od momentu wprowadzenia formuły rozgrywek z 1/8 finału:

Sezon 2004/2005: FC Porto, zaskakujący triumfator Ligi Mistrzów, nie dał rady Interowi Mediolan.

2005/2006: Liverpool odpada po konfrontacji z Benficą Lizbona

2006/2007: Po triumfie w Paryżu, w kolejnym sezonie Barcelona pod wodzą Rijkaarda nie radziła sobie już tak dobrze. Blaugrana musiała uznać wyższość Liverpoolu.

2007/2008: Obrońca Pucharu Europy, AC Milan odpadł w rywalizacji z Arsenalem. Była to czwarta z rzędu porażka mistrza w tej fazie rozgrywek.

2008/2009: Przekleństwo 1/8 finału kończy się. Manchester odczarowuje magiczną granicę i dociera do finału rozgrywek. Przegrywa jednak z Barceloną.

2009/2010: Barcelona eliminuje z gry VfB Stuttgart i idzie dalej. To dopiero drugi przypadek, kiedy obrońca tytułu awansuje do ćwierćfinału.

Czwórka najlepszych za burtą

Zwycięzcy poszczególnych grup również nie mieli łatwo w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Zaledwie połowa z nich awansowała do kolejnej rundy, tym samym udowadniając, że mecz rewanżowy u siebie wcale nie jest gwarancją sukcesu. Real Madryt odpadł tydzień temu z Olympique Lyon, Fiorentina nie dała rady Bayernowi, Sevilla zawiodła w meczu z CSKA Moskwa, a Chelsea przegrała rywalizację z Interem. Jedynie Arsenal, Manchester, Bordeaux i Barcelona pozostali w grze.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze